Rozmowa z Martyną Koczkodaj, laureatką Konkursu „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie” 2024

Rozmowa z Martyną Koczkodaj, laureatką Konkursu „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie” 2024

Martyna Koczkodaj – 2006 – boks – Sportowy Żyrardów – brązowa medalistka Mistrzostw Europy Juniorek w Erywaniu (kat. 50 kg), brązowa medalistka Pucharu Świata Juniorek w Czarnogórze, mistrzyni Polski juniorek; trener: Robert Kosiorek

 

– Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska przyznała ci wyróżnienie w konkursie „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie” uznając, że twoje sukcesy rokują wielką nadzieję na piękną sportową karierę. Jak ty to oceniasz?

– Na wstępie bardzo chciałabym podziękować za otrzymane wyróżnienie, które jest zdecydowanie czynnikiem bardzo motywującym do dalszej ciężkiej pracy. Jest mi bardzo miło, że według tak znamienitego gremium, jestem perspektywiczną zawodniczką i postaram się dołożyć wszelkich starań, aby dalsze moje sportowe osiągnięcia mogły zostać przez Państwa dostrzeżone. Jestem dumna, że mogę reprezentować swój kraj na arenie międzynarodowej i walczyć z orzełkiem na piersi.

 

– Twoje najlepsze wyniki  w 2023 roku i plany na 2024 r.

– Jeśli chodzi o moje najważniejsze sportowe osiągnięcia to na tą chwilę jestem trzykrotną Mistrzynią Polski w boksie olimpijskim w kat. wagowej 48 i 50 kg oraz członkinią Kadry Narodowej Juniorek. Jestem również brązową medalistką Mistrzostw Europy Juniorek z 2023 r. w kategorii wagowej 50 kg oraz brązową medalistką Pucharu Świata Juniorek z 2023 r. w kategorii wagowej 50 kg.

W 2024 r. dopiero co udało mi się wyboksować brązowy medal na kolejnym Pucharze Świata Juniorek w Czarnogórze, w którym brałam udział w dniach 03-10.03.2024 r., a za chwilę wyjeżdżam na Mistrzostwa Europy Juniorek, które odbędą się w Chorwacji. Plany na rok 2024 to oczywiście przywiezienie w kwietniu medalu z Mistrzostw Europy Juniorek, a następnie medalu z Mistrzostw Świata Juniorek, które zaplanowane są na przełom października i listopada 2024 r.      

 

– Twoje cele sportowe w dalszej perspektywie. Czy lubisz marzyć o wielkich sukcesach?

– Oczywiście jak każdy zawodnik mam swoje wielkie marzenia – największe to marzenie  o medalu olimpijskim i do tego chcę dążyć. Cel to Igrzyska Olimpijskie 2028 LA, ale po drodze są jeszcze marzenia o Mistrzostwie Europy, czy też Mistrzostwie Świata. Wiem, że przede mną lata ciężkiej pracy ale jak się ma cel i jest się wytrwałym w dążeniu do niego, a przy tym ma się u boku trenera, który w ciebie wierzy to każde marzenie ma szansę się spełnić i tego będę się trzymać.

– Jak godzisz naukę z treningiem, udziałem w zawodach i na zgrupowaniach?

– Pogodzenie nauki i sportu wyczynowego nie jest sprawą prostą, jednak trenując nie zapominam o tym ważnym aspekcie. Drugą klasę Liceum Ogólnokształcącego w 2023 roku ukończyłam ze świadectwem z wyróżnieniem, ze średnią z ocen wynoszącą 5,42, więc jest to możliwe. Aby móc pogodzić kwestie treningów, zgrupowań i częstych wyjazdów na turnieje od drugiej klasy liceum rozpoczęłam naukę w formie nauczania domowego, gdzie samodzielnie przygotowuję się do wszystkich egzaminów, co pozwala mi pogodzić kwestie wyjazdów i czasu poświęcanego na naukę.

 

– Jak zaczęła się Twoje aktywność sportowa? Kto Cię zainspirował? Dlaczego właśnie boks, wydawałoby się typowo męski sport?

– Sport i wszelkie formy aktywności ruchowej fascynowały mnie od najmłodszych lat. Obie z moją siostrą bliźniaczką – Magdą byłyśmy dziećmi nadpobudliwymi, więc na każdym kroku szukałyśmy zajęć, które pozwolą nam rozładować ten nadmiar energii. Jazda konna, narciarstwo, akrobatyka, judo, karate, tenis stołowy to jedne z wielu zajęć sportowych, które towarzyszyły mi od najmłodszych  lat. Jednak w każdej tej aktywności czegoś mi brakowało. Dziś wiem, że przede wszystkim brakowało mi adrenaliny. Adrenaliny, którą zaczął dostarczać mi właśnie ten rodzaj sportu – często określany mianem typowo męskiego. W 2018 r. rozpoczęłam swoją przygodę z boksem olimpijskim i z każdym miesiącem treningów boks wciągał mnie coraz bardziej. W kwietniu 2019 roku wzięłam udział w walce pokazowej na I Pruszkowskim Turnieju Bokserskim i od tego momentu już wiedziałam, że jest to sport, który chcę uprawiać. Pod koniec 2020 roku zaczęłam myśleć o zmianie klubu na taki, który pozwoli mi się dalej rozwijać w kierunku zawodniczym. Nie wystarczały mi już rekreacyjne treningi 2-3 razy w tygodniu, wiedziałam, że chcę czegoś więcej i mam do tego predyspozycje. Wybór padł na żyrardowski klub „Sportowy Żyrardów” prowadzony przez trenera Roberta Kosiorka. Od tego czasu obserwowałam stronę internetową klubu, podobało mi się jak prowadzone są tam treningi. Na pierwsze treningi do klubu „Sportowy Żyrardów” zawitałam w lutym 2021, kiedy została w klubie otwarta sekcja dla kobiet i tak już zostałam na stałe. Od pierwszych treningów wiedziałam, że to była bardzo dobra decyzja. Bardzo szybko zaczęłam trenować w klubie 5-6 razy w tygodniu i dzięki trenerowi robić duże postępy w rozwoju techniki bokserskiej.

Boks kocham całym sercem mimo, iż to trudny sport, szczególnie dla kobiety. Dziś całe swoje życie podporządkowałam pod treningi. Czas dzielę między naukę, treningi w Żyrardowie, zawody, zgrupowania kadry narodowej. Czasu wolnego na inne aktywności lub spotkania towarzyskie raczej nie mam ale wiem, że robię to co kocham i wiem, że jestem na właściwej drodze.

– Dziękuję za rozmowę i życzę spełnienia marzeń, zwłaszcza tych olimpijskich.

Rozmawiał Bartłomiej Korpak

Wywiady z Zuzanną Banaszewską i Wiktorią Żebrowską

Rozmowy z Zuzanną Banaszewską i Wiktorią Żebrowską, laureatkami Konkursu „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie”2024

Zuzanna Banaszewska – 2007 – judo – UKJ Lemur Warszawa – brązowa medalistka Mistrzostw Świata Kadetów w Zagrzebiu, 5. zawodniczka Mistrzostw Europy Kadetów w Odivelas, wielokrotna medalistka zawodów Pucharu Europy (Zagrzeb, Teplice, Berlin, Ryga); trener Mariusz Rowicki

 

– Jako tegoroczna laureatka, jakie stawiasz przed sobą cele?  

– Złoty medal na następnych Igrzyskach Olimpijskich, to moje największe marzenie. I będę robić wszystko, żeby to marzenie się spełniło – mówi Zuzanna Banaszewska.

 

– To znaczy, że przed tobą ciężka praca. Jak wygląda twój normalny dzień, tydzień?

– Średnio w tygodniu mam siedem treningów, po dwie godziny każdy. Bywa ciężko, na brak zajęć nie mogę narzekać. Oprócz tego nauka, szkoła, dom rodzinny. Muszę powiedzieć, że szkoła, nauczyciele bardzo mi pomagają i wspierają. Jak wyjeżdżam na zgrupowania zawsze biorę ze sobą podręczniki, książki i znajduję czas na naukę, czytanie lektur. Także rodzice bardzo mocno mnie wspierają, są dumni z moich osiągnięć. Ale nieustannie mi powtarzają jak ważna jest szkoła i nauka. Wierzę, że dzięki ciężkiej pracy oraz wsparciu trenera i rodziców mogę osiągnąć swoje cele i marzenia.

Zuzanna Banaszewska z dyplomem, z lewej trener Mariusz Rowicki

– Jak to się stało, że zaczęłaś uprawiać judo, jak trafiłaś na pierwszy trening?

  Zaczęło się już w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Najpierw to było dużo fajnej zabawy, rywalizacji razem z koleżankami, przewroty, ćwiczenie ogólnej sprawności, itp. Nie chciałam być gorsza od innych. To w ogóle był pierwszy sport, jaki zaczęłam uprawiać. I tak trwa to do dziś.

 

– A po drodze przyszły sukcesy, medale. Które z twoich osiągnięć uważasz za najważniejsze?

– W ubiegłym roku wywalczyłam mistrzostwo Polski juniorów młodszych, dwukrotnie zajęłam pierwsze miejsce w zawodach Pucharu Europy juniorów młodszych w Berlinie i Rydze, ale najbardziej cenię sobie trzecie miejsce na Mistrzostwach Świata Kadetów zdobyte w Zagrzebiu.

 

– Dziękuję za rozmowę i życzę ci spełnienia tego najważniejszego marzenia: złota na Igrzyskach Olimpijskich.

Rozmawiał: Krzysztof Stanisławiak

Rozmowa z Wiktorią Żebrowską, laureatką Konkursu „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie” 2024

Wiktoria Żebrowska odbiera dyplom od prezesa WMROl Zenona Dagiela, obok z lewej trener Jacek Wieczorek

Wiktoria Żebrowska – 2005 – sumo – UKS Niska Warszawa – brązowa medalistka Mistrzostw Świata w Tokio, w kat. juniorek, w wadze 60 kg, młodzieżowa mistrzyni Polski i mistrzyni Polski juniorek; trener Jacek Wieczorek

 

– Sumo kojarzy się z obrazem zawodnika o mocnej budowie z widoczną nadwagą. A ty jesteś smukłą, szczupłą, zgrabną dziewczyną?

– Bo w sumo, tak jak w innych sportach walki, są kategorie wagowe. Ja występuje w kategorii 60 kg i nie jest ważny wzrost, czy sylwetka. Liczą się umiejętności.

 

– Jak to się stało, że zaczęłaś właśnie trenować sumo?

– Jak miałam sześć lat byłam na treningu mojego starszego brata. Popatrzyłam, nabrałam chęci i tak to trwa do teraz. Pociąga mnie rywalizacja, bezpośredni kontakt. Trenuję sumo i zapasy.

 

– Ale to w sumo odniosłaś, jak do tej pory, największe sukcesy.

– Tak, młodzieżowe i juniorskie mistrzostwo. Ale najbardziej sobie cenię brąz na Mistrzostwach Świata juniorek zdobyty w Tokio. I o mały włos, a byłoby złoto… Pobyt w Japonii to moje największa przeżycie. To w końcu ojczyzna sumo. Inaczej się walczy, bo w tradycyjnym glinianym kole, w przeciwieństwie do Europy, gdzie walczy się na macie. Jest też niepowtarzalna nigdzie indziej na świecie atmosfera.

– Mówimy o wyjazdach na zawody, sukcesach, a ty przecież jeszcze się uczysz. Jak sobie radzisz łącząc naukę i sport na światowym poziomie?

– Trenuję pięć razy w tygodniu, jest to trening ogólnorozwojowy i też pod kątem zapasów. Bo nie ukrywam, że i w zapasach, może już w najbliższym czasie, mam duże chęci zdobywania trofeów. Jak zbliżają się zawody w sumo, to wtedy trener kładzie większy nacisk na przygotowania z sumo. A za chwilę matura. Więc chyba jakoś sobie radzę.

– Twoje największe sportowe marzenie?

– W sumo to mistrzostwo świata, najlepiej zdobyte w Japonii.

– Tego ci życzę i dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Krzysztof Stanisławiak

Rozmowa z Rafałem Miastowskim, burmistrzem dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy

Rozmowa z Rafałem Miastowskim, burmistrzem dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy

Hasło „Zielony Mokotów” to nie frazes – Rozmowa z Rafałem Miastowskim, burmistrzem dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy

 

– Panie burmistrzu, Gala konkursu „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie” po raz drugi odbywa się na Mokotowie. Wyróżnianie młodych, zdolnych sportowców Warszawy i Mazowsza jest nie tylko miłym, ale też ważnym akcentem rozwoju ich sportowej kariery. Czy Gala może zagościć na Mokotowie na stale i czy może się stać swoistym znakiem firmowym dzielnicy?

– To, że Gala konkursu młodych nadziei olimpijskich odbywa się na Mokotowie jest dla Naszej Dzielnicy najlepszym dowodem uznania ze strony Warszawsko-Mazowieckiej Rady Olimpijskiej, dla naszego zaangażowania w sprawy sportu. Patrzymy z wielkim podziwem na młode osoby, które nie marnują swoich talentów, ale je pomnażają popierając wieloma wyrzeczeniami i treningiem. Ciężko o lepszy znak firmowy dla Dzielnicy, dlatego bycie częścią tej Gali wyjątkowo cieszy. Jestem dumny, że Mokotów to miejsce, które skupia niezwykle utalentowaną młodzież, w tym przypadku odnoszącą sukcesy sportowe. Mocno wierzę w to, że laureaci konkursu staną się wkrótce przyszłymi medalistami olimpijskimi. Warto mierzyć wysoko i bardzo im w tym kibicuję.

Pan Rafał Miastowski

– Kończy się kolejna kadencja samorządowa, czy może Pan podsumować w kilku zdaniach realizację sportowych przedsięwzięć w dzielnicy? 

– Mówią, że papier przyjmie wszystko, ale summa summarum zawsze zwycięża królowa nauk, czyli matematyka. A ta, z czego jestem zadowolony stoi po naszej stronie, bo w dobiegającej do końca kadencji udało nam się jako Urzędowi Dzielnicy Mokotów zorganizować, albo współorganizować ponad 650 imprez sportowych. Każdego roku do mokotowskich placówek oświatowych uczęszcza blisko 30 tysięcy dzieci i młodzieży. Cieszy nas, że to często oni są beneficjentami tych wydarzeń, bo jak wiadomo sport to zdrowie, a w zdrowym ciele zdrowy duch. Oczywiście chcemy, aby mieszkańcy Mokotowa niezależnie od numeru PESEL mogli znaleźć coś dla siebie. Ja w sposób szczególny lubię rekreacyjne bieganie. Dlatego osobiście jestem najbardziej dumny z takich inicjatyw jak Rodzinna Sztafeta Pamięci, Bieg Szczęśliwa Siódemka Mokotowska, Mokotowski Cross Forteczny Pamięci Janusza Kusocińskiego, czy Mokotowski Eko Bieg i Eko Marsz. Wszystkie te wydarzenia „wystartowały” właśnie w tej kadencji. Cieszy również bogata oferta Mokotowskiego Sportu, który od 2019 roku zorganizował blisko 2100 zajęć i 200 wydarzeń sportowych dla naszych mieszkańców.

 

– Odchodząc od sportu, czy może Pan powiedzieć jakie, Pana zdaniem, zmiany w mijającej kadencji zaszły w dzielnicy? Proszę wymienić kilka najistotniejszych.

– Tu znów muszę odwołać się do matematyki oraz młodych mieszkańców Mokotowa. Podczas ostatniej kadencji na utrzymanie publicznych placówek oświatowych przeznaczyliśmy blisko 3 miliardy złotych. To rekordowa kwota. Udało nam się wyremontować, bądź przebudować 90 z nieco ponad 300 dróg gminnych. Jednym z priorytetów jest dla nas również bezpieczeństwo. W ramach programu poprawy bezpieczeństwa pieszych zrealizowaliśmy ponad sto zadań takich jak: budowa przejść dla pieszych, ich doświetlenie, zmiana oznakowania, czy postawienie dodatkowych elementów bezpieczeństwa, w tym wysepek w newralgicznych miejscach. Część z tych miejsc znajduje się przy szkołach, czy przedszkolach. Staramy się, żeby hasło Zielony Mokotów nie było tylko frazesem. Posadziliśmy blisko 2 tysiące drzew i ponad 130 tysięcy krzewów, co jest unikatowe w skali całej Warszawy. Nie zapominamy również o naszych seniorach, którzy uczęszczają na dziesiątki zajęć takich jak: nauka śpiewu, nordic walking, czy choćby zajęcia teatralne. To sprawia, że niemal każdego dnia korzystając z prowadzonych przez nas zajęć mogą prowadzić aktywne i pełne radości życie. 

 

– Jakie są najpilniejsze zadania inwestycyjne i społeczne do realizacji w nadchodzących latach na Mokotowie?

– Uważam, że każde zadanie czy to inwestycyjne, czy społeczne jest równie ważne, bo tego oczekują od nas mieszkańcy. Jedną z takich potrzeb jest budowa kompleksu oświatowego na Siekierkach. To jeden z naszych priorytetów. Można wymienić również rewitalizację Ogrodu Jordanowskiego przy ul. A.E. Odyńca 6 wraz z budową nowej siedziby dla II Ogrodu i Przedszkola Specjalnego nr 339, czy budowę nowej siedziby Przedszkola nr 69.

 

– Mokotów jest dzielnicą pełną zieleni. To z kolei kojarzy się z wypoczynkiem, rekreacją i sportem – tematami Panu bliskimi. Często jest Pan obecny na imprezach sportowych i to nie tylko jako obserwator…

Czy wypoczynkiem? Polemizowałbym (śmiech). Ale tak, sport odgrywa istotną rolę w moim życiu. Jak już wspomniałem bardzo lubię potruchtać. Szczególnie wcześnie rano. Nic tak nie ładuje baterii jak codzienny ruch!

 

– Dziękuję bardzo za rozmowę.

Rozmawiał: Krzysztof Stanisławiak

Martyna Dołęga i Kajetan Tygielski – wywiady

Martyna Dołęga i Kajetan Tygielski - wywiady

Rozmowa z Martyną Dołęgą, laureatką Konkursu „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie” 2024

Martyna Dołęga – 2005 – podnoszenie ciężarów (kat. 71 kg) – LKS EkoSport Siedlce – brązowa medalistka Mistrzostw Świata U-20 w Meksyku, złota medalistka Mistrzostw Europy U-20 w Rumunii, mistrzyni Polski seniorek i mistrzyni Polski U-20; trener Marta Dołęga

– Martyna już po raz drugi otrzymujesz Dyplom Uznania jako laureatka konkursu „Młode Talenty…”

Tak, jest mi niezmiernie miło, że tak się stało, to dla mnie wielkie wyróżnienie.

 

– To oznacza, że rok 2023 był pełen kolejnych sukcesów sportowych w twojej karierze.

Tak, najważniejsze to brąz w mistrzostwach świata w Meksyku, złoty medal w mistrzostwach Europy w Rumunii w Bukareszcie i złoty medal mistrzostw Polski. Wszystkie starty w wadze 71 kg. A jest to kategoria olimpijska, dlatego pilnuję limitu wagowego. Po igrzyskach mogą się zmienić olimpijskie limity wagowe, wtedy zdecydujemy w jakiej wadze będę startować.

 

– A jakie są twoje rekordy w poszczególnych bojach w rwaniu i podrzucie?

Moje rekordy to w rwaniu 101 kg, a w podrzucie 123 kg. Więc w dwuboju osiągnęłam 224 kg. I taki wynik dał mi mistrzostwo Polski zarówno w kategorii juniora, jak i seniora.

 

– Dziś, w trakcie Gali, Jerzy Pietrzyk, olimpijczyk, mówił, że trzeba zawsze mieć marzenie  o najwyższych celach. Czy ty marzysz o  starcie w igrzyskach olimpijskich?

Na Paryż nie mam szans, ale na Los Angeles za cztery lata na pewno tak. Marzę o starcie w igrzyskach, bo igrzyska to magiczne wydarzenie.

 

– Podnoszenie ciężarów to dyscyplina, w której Polacy odnosili wielkie sukcesy w minionych latach. Dawniej ciężary podnosili tylko mężczyźni. Od wielu lat także  kobiety startują w tej dyscyplinie i tworzą fascynujące, sportowe widowisko.  Pamiętamy np. Agatę Wróbel, fantastyczną polską sztangistkę. Można pokochać podnoszenie ciężarów?

Tak oczywiście, ja bardzo lubię swoją dyscyplinę, mam z tego wielką frajdę, pasjonuje mnie rywalizacja.

 

– Żeby podnosić ciężary trzeba mieć siłę ale w rywalizacji ważna jest także taktyka.

Mamy trzy próby w każdym boju. Niezwykle ważna jest taktyka jaką ustali trener. Jaki ciężar zadysponować w danej próbie. Często taktyka decyduje o wygranej lub lepszym miejscu w zawodach. 

 

– Wróćmy jeszcze do twoich najlepszych wyników w 2023 roku.

Ze złotego medalu na mistrzostwach Europy jestem bardzo zadowolona. Ciężko na ten sukces pracowałam i bardzo się cieszyłam, że udało mi się zdobyć złoto. Ale z medalu na mistrzostwach świata też byłam bardzo zadowolona. Nie mogło być inaczej. W Meksyku startowałam po bardzo ciężkim treningu, w tym okresie byłam już zmęczona. Wylałam wiele łez, nie byłam zadowolona z treningów, ale wiele osób wtedy mnie mocno wspierało. Można powiedzieć, że już traciłam nadzieję a jednak mi się udało! Walczyłam do końca i zdobyłam brąz. Wiem, że mogło być lepiej, ale nie wolno narzekać i tak jestem szczęśliwa. Medal brązowy na mistrzostwach świata! To jest coś.

 

– Życzę Ci kolejnych sukcesów i spełnienia marzeń o starcie na igrzyskach. Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Jan Wieteska

Martyna Dołęga w środku z dyplomem

Kajetan Tygielski z dyplomem, obok trenerka Ludmiła Tsylents-Chojnacka

Rozmowa z Radosławem Kajetanem Tygielskim, laureatem Konkursu „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie” 2024

Radosław Kajetan Tygielski –  rocznik 2005 – taniec sportowy – KS Contra-Sport Warszawa – wicemistrz Europy w 10 tańcach (Słowacja); finalista mistrzostw świata w tańcach latynoamerykańskich (Armenia), 3-krotny wicemistrz Polski w różnych tańcach, trenerka: Ludmiła Tsylents- Chojnacka

 

  Jak zaczęła się Twoje aktywność sportowa? Kto cię zainspirował?

Inspiracją była moja siostra. Mając 5-6 lat zacząłem aktywność na zajęciach z piłki nożnej. Zaczęło się w okresie przedszkolnym w warszawskim klubie Varsovia, działającym w pobliżu Dworca Gdańskiego. Moja siostra uczęszczała na zajęcia do klubu tanecznego na Żoliborzu. Pamiętam, że jak siostra w wieku 12 lat jeździła na jakieś taneczne zawody, to ja jeżdżąc z nią grałem sobie na korytarzu w piłkę. Gdy byłem w pierwszej lub drugiej klasie podstawówki, siostra mi zaproponowała: pojedźmy razem na obóz taneczny. I od tego się zaczęło. I tak naprawdę dzięki mojej siostrze tańczę. Jak miałem 8-9 lat to trochę balansowałem między piłką nożną a tańcem. 

 

– W którym momencie dotarło do ciebie, że taniec ma też wymiar sportowy?

Wydaje mi się, że takie bardziej profesjonalne podejście do sportowego wymiaru zajęć tanecznych dotarło do mnie w wieku 10-11 lat. Zacząłem trenować 4-5 razy w tygodniu. Z każdym rokiem moje podejście do sportu tanecznego stawało się coraz bardziej poważniejsze.

 

  Teraz jesteś na etapie liceum?

  Chodzę do Liceum im. Władysława  Bartoszewskiego przy ul. Smoczej. Jestem w klasie maturalnej, zatem do egzaminu kończącego edukację zostało już tylko dwa miesiące.

 

– Jak zamierzasz połączyć pasję sportową z edukacją na poziomie szkoły wyższej?

Bardzo chciałbym studiować albo na SGH albo na Uniwersytecie Kardynała Wyszyńskiego. Chciałbym studiować na kierunku Stosunki międzynarodowe. Nie jest na pewno łatwe połączenie nauki z uprawianiem sportu. Na pewno wymaga to wielu, często zabranych ze snu, zamiast wolnego czasu, albo się uczymy albo spędzamy czas na treningach. Uczy to bardzo pokory i dyscypliny, takiego naprawdę „cierpliwego” podejścia do życia.  

 

– Nie słyszałem aby była w Polsce jakaś uczelnia która promuje taniec jako sport uczelniany? Z punktu widzenia tej „dwutorowej kariery” to dobrze by było mieć uczelniane stypendium sportowe i właściwą organizację zajęć edukacyjnych i sportowych.

Tak, takich szkół wyższych nie ma. Wiem, że moja Federacja Sportu stara się o wsparcie w realizacji takiego projektu. Mam nadzieję, że w tym zakresie akceptacja władz uczelnianych, jak również grona wykładowców i pedagogów byłaby bardzo ważna dla wspierania pasji sportowych młodego pokolenia. Mam też nadzieję, że w ciągu 10 lat, nasz sport będzie uznany jako sport olimpijski. Patrząc przez moją aktualną szkolną edukację, moja Pani wychowawczyni idzie mi bardzo na rękę, ułatwia mi życie i wspiera w łączeniu pasji tanecznych z nauką. 

 

– Czy taniec, jako dyscyplina sportu, ma wymiar indywidualny?

Nie, tańczę z partnerką, która jest z Litwy, przeprowadziła się do Polski, mieszka w Warszawie. Ćwiczymy 6 razy w tygodniu po 4-5 godzin.  Bardzo często zdarzają się wyjazdy. Dużą część naszego życia poświęcamy tym pasją. 

– Dzięki bardzo za rozmowę i jeszcze raz gratulacje na wyróżnienie  w konkursie „Młode Talent.

Rozmawiał: Bartłomiej Korpak

Młodzi, zdolni, utalentowani

Młodzi, zdolni, utalentowani

Młodzi, zdolni, utalentowani sportowcy odwiedzili w środę 14 marca br., Pałacyk Szustra. Okazją do tych odwiedzin była uroczysta Gala konkursu „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie”. To już druga edycja tego konkursu. Tym razem Pałacyk gościł młodych sportowców Warszawy i Mazowsza, którzy osiągnęli znaczące sukcesy sportowe w roku 2023. 

 

Pałacyk Szustra dumnie upiększa Park Morskie Oko. Wokół przyroda jeszcze nieśmiało rozbudza pierwsze oznaki wiosny, gdzieś prześwitują promyki słońca, powiewa lekki wiaterek, ludzie się uśmiechają. A w Pałacyku… A w Pałacyku Szustra na co dzień wybrzmiewa muzyka. Bowiem tu mieści się siedziba Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego imienia Stanisława Moniuszki. Miłośnicy muzyki przychodzą do Pałacyku na koncerty fortepianowe, skrzypcowe czy jazzowe. W zabytkowych  murach brzmi muzyka Chopina, Szymanowskiego, Bartoka, Bacha i wielu innych, znakomitych kompozytorów. Ale w programie Towarzystwa  znajduje się także Mała Akademia Muzyczna, w której dzieci zapoznają się ze światem instrumentów i muzyki klasycznej. Może wśród nich znajdują się przyszli wirtuozi i mistrzowie muzyki.

                                                                

Tego dnia wnętrza Pałacyku nabrały innego wyglądu. Baner z nazwą Warszawsko-Mazowieckiej Rady Olimpijskiej, baner Dzielnicy Mokotów z czerwonym serduszkiem, roll-upy, ekran na którym będą pojawiać się zdjęcia i notki laureatów. A przed budynkiem flagi olimpijskie i flagi dzielnicy Mokotów. Są także plakaty Gali. Na jednym z nich laureaci składają podpisy. Jako pierwszy podpisuje się Radosław Kajetan Tygielski. Jego dyscyplina to taniec sportowy. Finalista mistrzostw świata w tańcach latynoamerykańskich. Kolejny to Mateusz Zawadzki – zapaśnik, brązowy medalista mistrzostw Europy. Swój podpis składa Ola Ozdoba, brązowa medalistka mistrzostw świata w łucznictwie. Później pojawiają się kolejne podpisy. Jako ostatnia podpisuje się Zosia Kamińska, dwukrotna medalistka mistrzostw Europy w akrobatyce sportowej. Plakat staje się wartościową pamiątką z Gali. 

 

Na początku Gali poświęconej młodym, sportowym talentom zabrzmiała muzyka fortepianowa. Mikołaj Brzostowicz, 10-latek, uczeń Zespołu Szkół Muzycznych nr 4 im. Karola Szymanowskiego, zagrał muzykę Bacha. Już po pierwszych dźwiękach na sali zapanowało wielkie zasłuchanie. Mikołaj grał jak wytrawny muzyk, Wielki, młodziutki talent. W niewielkiej salce Pałacyku gra Mikołaja wywarła wielkie wrażenie. Pięknie! Głęboki ukłon Mikołaja  i wielkie brawa zebranych. 

A później w dalszej części Gali Mikołaj Brzostowicz zagrał etiudę cis-moll Chopina i na koniec Taniec Argentyński Alberto Ginastery. Energia, siła, pewność wykonania, ale także skupienie i czułość. Mikołaj znów zachwycił słuchających. Gdy skończył prowadząca Galę Ola Rajewska zapytała: – Mikołaj, masz już wiele nagród z różnych konkursów i festiwali, który występ sprawił Ci największą radość? Mikołaj chwilę pomyślał i odpowiedział „Wszystkie”. !!! Proszę państwa grał dla nas 10-latek. Na co Mikołaj dodał: – Jeszcze mam 9 lat!!! Mikołaj kończy 10 lat 23 kwietnia). Wielkie gratulacje dla Mikołaja. Grasz przepięknie. Podziękowania dla taty Mikołaja, Marcina. Podziękowania także dla dyrektora Zespołu Szkół Muzycznych, Mariusza Tokarskiego.
 
Galę poprowadziła młoda, utalentowana dziennikarka sportowa, Aleksandra Rajewska. Aleksandra z dużą wprawą i pewnością przedstawiała wszystkie wątki scenariusza, a ponadto świetnie prezentowała się w eleganckiej, znakomicie dobranej sukience. Jeden z trenerów pozwolił sobie na swoiste podsumowanie: – Mamy dziś na Gali 15 gwiazd: 13 gwiazd sportowych, 1 gwiazdę muzyczną i 1 gwiazdę dziennikarską. No i przy tym pozostańmy!
 

Aleksandra Rajewska, prowadząca Galę

Laureaci (od lewej w pierwszym rzędzie): Aleksandra Ozdoba, Zofia Kamińska, Martyna Dołęga, Mateusz Zawadzki (od lewej w drugim rzędzie): Marcin Ziółkowski, Zuzanna Banaszewska, Wiktoria Żebrowska, Kajetan Tygielski i Benedykt Denkiwicz

A w głównej części Gali. Wręczenie wyróżnień dla 13 utalentowanych, młodych sportowców. Każdy z nich otrzymuje Dyplom Okolicznościowy, Bon Podarunkowy, Album PKOl z Igrzysk Europejskich 2023 rozgrywanych w Krakowie, dziewczęta otrzymują damskie torby, chłopcy sportowe plecaki, wszyscy torby z gadżetami w tym t-shirt z logo PKOl i WMROl. Trenerzy otrzymują List Gratulacyjny i elegancki zestaw piór firmy Parker z dedykacją.
 
Sportowiec-Laureat i jego trener, a także osoby wręczające: Zenon Dagiel prezes Warszawsko-Mazowieckiej Rady Olimpijskiej PKOl, zastępca burmistrza Mokotowa, Marek Rojszyk, Sekretarz Generalny PKOl, Marek Pałus i dyrektor firmy Ecco Harpoon ustawiają się do wspólnego zdjęcia, które „pstryka” artysta fotografii Maciej Czerniawski.
 
Pierwsza prezentuje się Zuzanna Banaszewska, judoczka, brązowa medalistka mistrzostw świata kadetów. Sztangista Marcin Ziółkowski, brązowy medalista mistrzostw Europy, wyraźnie wyróżnia się swoim wzrostem. Wszyscy prezentują swój „Dyplom”. Zgodnie z kolejnością alfabetyczną jako ostania nagrody otrzymuje Wiktoria Żebrowska, reprezentuje sumo, chociaż jej sylwetka zgoła zaprzecza wyobrażeniom o tej dyscyplinie. Ale Wiktoria to brązowa medalistka mistrzostw świata juniorek w kategorii do 60 kg.
 
Cały czas pracuje kamera TVP3 Warszawa. Będzie telewizyjny reportaż z Gali. A więc telewizja pokaże młodych, zdolnych, utalentowanych sportowców Warszawy i Mazowsza. Podglądamy wywiad z Benedyktem Denkiewiczem, srebrnym szablistą mistrzostw świata w kategorii do lat 17. Po nim przed kamerą staje Martyna Dołęga, złota medalistka mistrzostw Europy w podnoszeniu ciężarów. Kamera krąży po sali i kuluarach Pałacyku. Na koniec zbiera laureatów na tle baneru Warszawsko-Mazowieckiej Rady Olimpijskiej. Młodzi świetnie się wspólnie prezentują!
Na Gali obecni są olimpijczycy:
* Urszula Kielan, wicemistrzyni olimpijska w skoku wzwyż z roku 1980, z igrzysk w Moskwie;
* Jerzy Pietrzyk, srebrny medalista w sztafecie 4×400 m z igrzysk w Montrealu 1978 roku;
* Dariusz Goździak, złoty medalista w pięcioboju nowoczesnym z Barcelony, z roku 1992.
 
Żadna Gala nie może się odbyć bez przemówień. Nie inaczej było i na naszej Gali Młodych Talentów-Nadziei Olimpijskich.
Zenon Dagiel prezes Warszawsko-Mazowieckiej Rady Olimpijskiej witając zebranych podkreślił, że jest to druga edycja konkursu, że po raz drugi gości nas dzielnica Mokotów, za co jej gospodarzom dziękujemy. Także po raz drugi jesteśmy w Pałacyku Szustra i może to stać się już tradycją.
 

Wręczanie nagród

Marek Pałus, Sekretarz Generalny PKOl

Marek Pałus, Sekretarz Generalny PKOl wyraził swoje zadowolenie z inicjatywy Warszawsko-Mazowieckiej Rady, która jest skierowana do młodych sportowców. Propozycja jest godna naśladowania. Złożył gratulacje tym, którzy dziś są nadziejami olimpijskimi.
 
Rafał Miastowski, burmistrz dzielnicy Mokotów podkreślił wagę talentów sportowych, zaznaczył rolę rodziców i pracę trenerów. Dzielnica Mokotów będzie sprzyjać takim inicjatywom w przyszłości.
 
Jerzy Pietrzyk, srebrny medalista z igrzysk w Montrealu życzył młodym sportowcom wiary w marzenia. Marzenia się spełniają. Na pytanie czy chcecie być olimpijczykami, wszyscy podnieście ręce. Tak chcemy, bo marzenia się spełniają!
 
Konkurs „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie” ma na celu podkreślenie osiągnięć młodych sportowców, pokazanie ich szans na przyszłe sukcesy sportowe. Uroczysta Gala spełniła swoje zadanie.
 
 
 
W organizacji Gali Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska skorzystała z pomocy i wsparcia naszych partnerów. Zatem dziękujemy: burmistrzowi dzielnicy Mokotów, Rafałowi Miastowskiemu i jego zastępycy, Markowi Rojszykowi. Dziękujemy za współpracę naczelnikom wydziałów: Ewie Bujalskiej – wydział Promocji, Elżbiecie Iglewskiej – wydział Sportu, Bogdanowi Piecowi – wydział Spraw Społecznych, a także Krzysztofowi Rosińskiemu – dyrektorowi OSiR Mokotów. Pracownicy tych wydziałów znakomicie wsparli organizację imprezy.
 
Dziękujemy PKOl, Markowi Pałusowi, Sekretarzowi Generalnemu. Firmie Ecco Harpoon, prezesowi Mirosławowi Kostrzewie i dyrektorowi Markowi Murmyło. Podziękowania kierujemy do Dyrektora Pałacyku Szustra, Andrzeja Mrowca.
Dziękujemy, bo było miło, przyjemnie i pięknie!
 
Pełną listę laureatów i ich trenerów publikujemy na naszej stronie: www.wm.radaolimpijska.pl i Facebooku w informacji pt.: Młode Talenty-Nadziej Olimpijskie – wręczone nagrody
 
Jan Wieteska

Wręczanie nagród

Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie – wręczone nagrody

Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie – wręczone nagrody

14 marca br., w gościnnych progach Pałacyku Szustra w Warszawie, miał miejsce finał drugiego Konkursu „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie”, organizowanego przez Warszawsko-Mazowiecką Radę Olimpijską PKOl. Konkurs jest dedykowany młodym sportowcom z Warszawy i Mazowsza, którzy osiągnęli znakomite wyniki sportowe w roku 2023. Spośród blisko 50 zgłoszonych kandydatów, Kapituła Konkursu wybrała 10 laureatów w dyscyplinach olimpijskich i 3 laureatów w dyscyplinach nieolimpijskich. Poniżej zamieszczamy wszystkich laureatów, zaś szerszą relację wraz fotoreportażem z Gali wręczenia nagród będziemy zamieszczać sukcesywnie.

 

Laureaci konkursu „Młode Talenty – Nadzieje Olimpijskie” 2023, Sporty olimpijskie:

 

1) Zuzanna Banaszewska – 2007 – judo – UKJ Lemur Warszawa – brązowa medalistka Mistrzostw Świata Kadetów w Zagrzebiu, 5. zawodniczka Mistrzostw Europy Kadetów w Odivelas, wielokrotna medalistka zawodów Pucharu Europy (Zagrzeb, Teplice, Berlin, Ryga); trener Mariusz Rowicki.

 

2) Benedykt Denkiewicz – 2006 – szermierka, szabla – UKS Szabla Ząbki – srebrny medalista Mistrzostw Świata U-17 w Płowdiw; trener: Sebastian Więch.

 

3) Martyna Dołęga – 2005 – podnoszenie ciężarów (kat. 71 kg) – LKS EkoSport Siedlce – brązowa medalistka Mistrzostw Europy U-20 w Meksyku, złota medalistka Mistrzostw Europy U-20 w Rumunii, mistrzyni Polski seniorek i mistrzyni Polski U-20; trenerka Marta Dołęga.

 

4) Martyna Koczkodaj – 2006 – boks – Sportowy Żyrardów – brązowa medalistka Mistrzostw Europy Juniorek w Erywaniu (kat. 50 kg), brązowa medalistka Pucharu Świata Juniorek w Czarnogórze, mistrzyni Polski juniorek; trener Robert Kosiorek.

 

5) Filip Olszewski – 2005 – żeglarstwo – MKS Dwójka Warszawa – złoty medalista Mistrzostw Europy do lat 19 w klasie ILCA 7 (olimpijskiej) w Stavanger (Norwegia), złoty medalista mistrzostw Polski w klasie ILCA 6 (wśród 150 żeglarzy); trener Lew Cezary Gołda. 

 

6 i 7) Aleksandra Ozdoba – 2004 – i Barbara Grzybek – 2004 – łucznictwo – Stowarzyszenie Łuczniczy Marymont Warszawa – brązowe medalistki Mistrzostw Świata Juniorów w Limerick (Irlandia) w drużynie, brązowe medalistki Pucharu Europy Juniorów w Sion (Szwajcaria) i Mistrzostw Polski Seniorów w drużynie; trener Adam Pazdyka.

 

8) Wilhelmina Wośkowiak – 2005 – strzelectwo sportowe – CWKS Legia Warszawa Sekcja Strzelecka – złota medalistka  Mistrzostw Europy Juniorów – karabin pneumatyczny drużynowo (10 m, 60 strzałów); trener Piotr Szuszczyński.

 

9) Mateusz Zawadzki – 2008 – zapasy, styl wolny – LKS Mazowsze Teresin – brązowy medalista Mistrzostw Europy U-15 w Kaposvar (Węgry) w kat. 62 kg; trener Paweł Albinowski.

 

10) Marcin Ziółkowski – 2006 – podnoszenie ciężarów – CLKS Mazovia Ciechanów – brązowy medalista Mistrzostw Europy U-17 w Durres (Albania); trener Bartosz Ostrowski.

Laureaci konkursu „Młode Talenty – Nadzieje Olimpijskie” 2023, Sporty nieolimpijskie:

 

1) Zofia Kamińska – 2007 – akrobatyka sportowa – UKS Targówek Warszawa – 2-krotna  medalistka Mistrzostw Europy Seniorów w Warnie w konkurencji dwójki kobiet: srebrna w układzie statycznym i wieloboju oraz brązowa w układzie dynamicznym; finalistka (5 miejsce) Pucharu Świata Seniorów w Rzeszowie i złota medalistka Mistrzostw Polski Seniorów w konkurencji dwójki kobiet; trenerka Katarzyna Zabierowska.

 

2) Radosław Kajetan Tygielski – 2005 – taniec sportowy – KS Contra-Sport Warszawa – wicemistrz Europy w 10 tańcach (Słowacja); finalista mistrzostw świata w tańcach latynoamerykańskich (Armenia), 3-krotny wicemistrz Polski w różnych tańcach, trenerka: Ludmiła Tsylents- Chojnacka.

 

3) Wiktoria Żebrowska – 2005 – sumo – UKS Niska Warszawa – brązowa medalistka Mistrzostw Świata w Tokio, w kat. juniorek, w wadze 60 kg, młodzieżowa mistrzyni Polski i mistrzyni Polski juniorek; trener Jacek Wieczorek.

Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie – Gala wręczenia dyplomów 2024

Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska PKOl, w tym roku po raz drugi przeprowadziła Konkurs „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie”. Konkurs jest dedykowany młodym sportowcom z Warszawy i Mazowsza, którzy osiągnęli znakomite sukcesy sportowe w poprzednim roku, tj. w 2023 r.Zgłoszeń dokonały okręgowe, a także w niektórych przypadkach krajowe związki sportowe oraz bezpośrednio trenerzy. W sumie wpłynęło blisko 50. kandydatur.

Kapituła Konkursu, po dokładnym przeanalizowaniu osiągnięć poszczególnych zawodniczek i zawodników, wybrała 10. laureatów w dyscyplinach olimpijskich, a także 3. w dyscyplinach nieolimpijskich. Będziemy mieć laureatów reprezentujących m.in. podnoszenie ciężarów, strzelectwo sportowe, szermierkę, boks, judo, akrobatykę sportową, żeglarstwo, łucznictwo. Podczas uroczystej Gali laureaci otrzymają Dyplomy Uznania oraz nagrody rzeczowe, zaś trenerzy okazjonalne upominki Listy Gratulacyjne.

Uroczysta Gala odbędzie się 14 marca 2024 r. o godz. 14.00 w Pałacyku Szustra, w Warszawie przy ul. Morskie Oko 2.

Ksawery Masiuk brązowym medalistą mistrzostw świata

Z satysfakcją możemy poinformować, że ubiegłoroczny laureat konkursu Młode Talenty – Nadzieje Olimpijskie, Ksawery Masiuk zdobył brązowy medal na rozgrywanych w Katarze Mistrzostwach Świata w pływaniu na dystansie 50 m stylem grzbietowym. Jego czas to 24,44. GRATULUJEMY!

 

Konkurs Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie organizowany jest rokrocznie przez Warszawsko-Mazowiecką Radę Olimpijską. Wyróżnianych jest dziesięciu młodych sportowców w sportach olimpijskich i dwóch w sportach nieolimpijskich, którzy odnieśli znaczące sukcesy sportowe na arenie krajowej i międzynarodowej.

W tym roku Gala wręczenia dyplomów i nagród za najlepsze osiągnięcia w 2023 roku odbędzie się 14 marca br. o godz. 14.00 w Pałacyku Szustra, przy ul. Morskie Oko 2 w Warszawie.

Red.

Nowe miasta na Mazowszu

Od 1 stycznia 2024 r. na mapie Mazowsza przybyło jedenaście miast. Od nowego roku prawa miejskie otrzymały: Ciepielów, Dobre, Gielniów, Głowaczów, Maciejowice, Magnuszew, Odrzywół, Osieck, Przytyk, Siennica i Sienno.

 

Z tej okazji Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska PKOl przesłała na ręce burmistrzów nowych miast, list gratulacyjny. Czytamy w nim. m.in.: „… proszę przyjąć gratulacje oraz życzenia dynamicznego rozwoju, realizacji planów i zamierzeń na miarę ambicji i potrzeb mieszkańców miasta.

Jesteśmy przekonani, że sport i rekreacja, szczególnie dzieci i młodzieży, znajdują swoje miejsce w bieżących działaniach i planach władz miasta. Ze swej strony oferujemy gotowość współdziałania w popularyzacji sportu, krzewienia idei olimpizmu czy  organizacji spotkań z olimpijczykami.

 

Dołączamy się do tych życzeń!

Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska nagradza sportowe talenty

Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska PKOl po raz drugi organizuje Konkurs „Młode Talenty-Nadzieje Olimpijskie”. Konkurs jest dedykowany młodym sportowcom z Warszawy i Mazowsza, którzy osiągnęli znakomite sukcesy sportowe w 2023 r.  Spośród zgłoszonych kandydatów Kapituła Konkursu wybierze laureatów w dyscyplinach olimpijskich, a także w dyscyplinach nieolimpijskich. Podczas uroczystej Gali laureaci otrzymają okazjonalne Dyplomy Uznania oraz nagrody rzeczowe, zaś trenerzy Listy Gratulacyjne. Poniżej zamieszczamy Regulamin Konkursu. Jeszcze można nadsyłać zgłoszenia. Termin upływa 31 stycznia 2024 r.    

Chwila wspomnień – DKS Targówek

Na tyłach teatru „Rampa”, na warszawskim Targówku trwa budowa. Zaglądamy za bramę. Zwały ziemi, wykopy, stosy cegieł i wielki dźwig. Dawny teren boiska piłkarskiego zamieniony na plac budowy nowych obiektów sportowo-kulturalnych. Adres: ulica Kołowa 18.

Dawny adres Dzielnicowego Klubu Sportowego „Targówek”. To tu w starym, wysłużonym budynku mieściła się sala sekcji akrobatycznej. Sympatycy akrobatyki pamiętają dzieje tego klubu, ludzi związanych z tym klubem i ogromne sukcesy sportowe. Klub wychował wielu mistrzów Polski, medalistów mistrzostw świata w trudnej, ale niezwykle widowiskowej dyscyplinie sportu,jaką jest akrobatyka. DKS „Targówek” przez długie lata był wizytówką polskiej akrobatyki, znakomitą reklamą polskiego sportu w Europie i w świecie. Kilka lat temu klub został zlikwidowany. Pod pretekstem nie spłacania długu dokonano swoistej „rozbiórki” zasłużonego klubu. Później okazało się, że klub regularnie płacił zaległości w comiesięcznych ratach.

Teren został przejęty przez spółkę utworzoną na bazie Dzielnicowego Domu Kultury Świt. 

Nad wejściem na teren budowy widnieje szyld: „ArtHouse”. Dawny budynek klubowy dobrze się prezentuje.

 

Odnowiona elewacja  sprawia wrażenie świeżości  i schludności. Na witrynie znowu logo „ARTHOUSE”,a na drzwiach wejściowych grafik zajęć firmy pn. „Akademia Sportu Targówek”. Z grafiku wynika, że trwają zapisy na zajęcia z akrobatyki, skoków na ścieżce i tańca modern jazz. Wszystkie zajęcia rozpoczynają się najwcześniej od godziny 16.30. Jedynie w sobotę w godzinach 12.00-15.00niedzielę, w godzinach 9.00-12.00 odbywa się w tej sali szkolenie zawodnicze. Wygląda na to, że w tygodniu do godziny 16.30 sala jest nieużywana. Oglądamy obiekt o godzinie 13.00 – rzeczywiście obiekt jest zamknięty,

 

W oczy rzuca się plakat informujący, że przewodniczący Rady Dzielnicy, Michał Jamiński i Burmistrz Dzielnicy, Małgorzata Kwiatkowska zapraszają seniorów na gimnastykę. Plakat firmowany jest przez Arthouse  i  DK Świt. To ładna inicjatywa.  

Wokół trwa budowa, choć chyba trochę nieśpiesznie. Ale, w niedalekiej przyszłości, ma być pięknie.  Wierzymy, że tak będzie. Pięknie i sportowo! Wychodzimy za bramę, jeszcze raz spoglądamy za siebie. I co? Tuż za starym siatkowym ogrodzeniem stoi, trochę ukryta wśród drzew, podniszczona tablica, a na niej napis: DKS TARGÓWEK WARSZAWA, rok założenia 1958, 03-536 Warszawa, ul. Kołowa 18.

 

Czerwone litery na białym tle przypominają, że w tym miejscu był i funkcjonował, przez ponad 60 lat, kultowy klub sportowy. Została po nim jedynie tablica. 

 

JW