PIERWSZY DZIEŃ SEJMIKU W PIASECZNIE

Jest piątek 29 września, hotel Da Silva w Piasecznie. Około 14 -tej hotelowy hol zapełnia się przyjeżdzającymi gośćmi. Uczestnicy Sejmiku Regionalnych Rad Olimpijskich, Klubów Olimpijczyka i Szkól imienia Polskich Olimpijczyków zjeżdżają z różnych zakątków Polski. Najliczniej reprezentowane jest Zachodniopomorskie. W gronie uczestników nie ma niestety przedstawicieli Krakowa, Wrocławia, Bydgoszczy, może jeszcze kogoś. Jednak na liście znalazło się 102 osoby. Zapowiada się świetne spotkanie. Działacze środowiska sportowego przyjechali podyskutować o sprawach sportu, olimpizmu, miejscu aktywności sportowej w naszym życiu. Powinno być ciekawie!

 

1. Godzina 16.30, Rozpoczynamy! A właściwie powinniśmy rozpoczynać. Czekamy. Bo do Piaseczna, prosto z Zakopanego, z Kongresu Sportu pędzą Prezes PKOl Radosław Piesiewicz i Sekretarz Generalny Marek Pałus. Mimo, coraz lepszych dróg, to jednak korek zawsze może się zdarzyć. I się zdarzył! Jest sygnał, dojechali. Co tam spóźnienie. Ważne, że są. Ogólnokrajowy Sejmik bez kierownictwa PKOl, to nie Sejmik!

 

2. Rozpoczynamy! Prezes Warszawsko Mazowieckiej Rady Olimpijskiej Zenon Dagiel informuje o celach sejmiku. Podyskutujemy o roli i znaczeniu Regionalnych Rad Olimpijskich, zadaniach Klubów Olimpijczyka i roli szkół im. Polskich Olimpijczyków w sportowym wychowaniu młodzieży. Spotkanie ma też na celu integrację środowiska, wzajemną informację i wymianę doświadczeń.

Marek Pałus wyraża nadzieję na konstruktywną dyskusję o sposobach działań na rzecz rozwoju i popularyzacji idei olimpijskiej , w terenie. Jesteśmy za umocnieniem pozycji Regionalnych Rad Olimpijskich. Będziemy o tym rozmawiać w sobotę.

 

3. Polski Komitet Olimpijski przyznał przedstawicielom władz powiatu piaseczyńskiego, Piaseczna i pozostałych miast i gmin powiatu, na wniosek WMROl. medale „Za Zasługi dla Polskiego Ruchu Olimpijskiego. Listę wyróżnionych prezentujemy na stronie naszego stowarzyszenia. Gospodarze rewanżują się wręczeniem, na ręce Prezesów Radosława Piesiewicza i Zenona Dagiela, swoich wyróżnień. Miłe gesty. Pamiątkowe zdjęcia. I jeszcze świętujemy okrągły jubileusz Wiktora Kreboka, trenera polskiej, męskiej reprezentacji, w siatkówce, w latach 90 -tych, w tym na igrzyskach w Atlancie. Wiktor, świetny trener, uroczy rozmówca, człowiek o sportowej duszy. A ile to lat skończył? Ile by nie skończył , to na tyle nie wygląda!!!

4. Głos zabiera Prezes Radosław Piesiewicz. Igrzyska Olimpijskie w Polsce w 2036 roku! News od dwóch dni. Polska złoży oficjalną aplikację. To będzie wielkie wydarzenie. Mamy 13 lat , aby to dobrze przygotować . W 36 roku 36 medali dla Polski! Stać nas na to! A poza tym zmieniamy Polski Komitet Olimpijski. Chcemy abyśmy byli skuteczni w rozwoju polskiego sportu

Padają pytania.
-Jak przygotowania do igrzysk w Paryżu? Budujemy atmosferę, stworzymy „Domy Olimpijskie” w Paryżu ale także w Warszawie, może właśnie w siedzibie PKOl.
– Ile zdobędziemy medali? 16 !!! 16 medali, brawo za odwagę.
– Co ze startem Rosjan i Białorusinów? Jesteśmy przeciwni, ale jeśli dostaną pozwolenie, to czy mamy się wycofać, kto na tym straci, Tylko my, nasi sportowcy, Pojedziemy na igrzyska.
Marian Sypniewski dziękuje za takie postawienie sprawy. Kiedyś sam był w takiej sytuacji, to dla sportowca jest najgorsze.
– Czy komisje problemowe będą pełniły odpowiednią rolę? Tak, ale to temat do jutrzejszej rozmowy.
– Polskie ligi z udziałem obcokrajowców, to sposób na podniesienie poziomu polskiego sportu czy może odwrotnie? King Szczecin , koszykarski mistrz Polski dzięki grze 5 Amerykanów. Raków Częstochowa zdobywa tytuł z dwoma polskimi piłkarzami w składzie. To jest trudny problem, szukamy dobrych rozwiązań dla rozwoju młodych, polskich zawodników.
– Toczy się rozmowa Prezesa z uczestnikami spotkania. Prezes mówi z zapałem i przekonaniem o wielkich możliwościach polskiego sportu. Jest ciekawie. Na koniec podziękowania Ewy Lubianiec z Zarządu Starostwa.

5. A wcześniej Burmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz przedstawił krótką informację o sporcie w Piasecznie. Obejrzeliśmy film i projekt inwestycyjny pływalni. Zapowiada się , że powstanie nowoczesny, funkcyjnie rozbudowany obiekt sportowy, niestety za duże pieniądze. Ale dziś wszystko co dobre to dobrze kosztuje! Więc nie ma czego żałować. Budujmy obiekty sportowe, bo są potrzebne. Brawo za prezentowany projekt.

 

6. Nie tylko dla własnej satysfakcji wymieńmy naszych gości: obok Burmistrza Daniela Putkiewicza , jego zastępczyni Hanna Kułakowska – Michalak, Wicestarosta Zdzisław Lis i członek Zarządu Ewa Lubianiec, Radny sejmiku województwa mazowieckiego Piotr Kandyba, Wójt Gminy Lesznowola Maria Batycka – Wąsik i Wójt Gminy Prażmów Jan Dąbek.

 

7. Zawsze , z wielką satysfakcją podkreślamy obecność olimpijczyków. Wśród uczestników sejmiku są ci, którzy walczyli na igrzyskach w biało- czerwonych barwach: szermierze Jacek Bierkowski i Marian Sypniewski, lekkoatleci Urszula Kielan i Jerzy Pietrzyk, kolarz Wojciech Matusiak, piłkarz ręczny Janusz Brzozowski i żeglarz Janusz Olszewski. Doborowe grono.

Kończymy pierwszy dzień sejmiku. Do soboty.

Jan Wieteska.

Wideo z wydarzenia: https://www.youtube.com/watch?v=jNob_DePVqc

145 lat Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego

Warszawskie Towarzystwo Wioślarskie od 145 lat prowadzi rekreację mieszkańców Warszawy i okolic w turystyce wodnej. Od ośmiu lat rozwija z sukcesem swój program „Wioślarski Tytan Warszawy”, który przerodził się w ogólnowarszawskie wydarzenie sportowe, jedno z największych w skali całego kraju, przyciągające tysiące dzieci i młodzieży.

WTW posiada silną kadrę trenerską i instruktorską oraz zaplecze działaczy. Dysponuje trzema przystaniami: Wioślarska, Zaruskiego, Zegrze Pd. Z roku na rok Towarzystwo ma coraz lepsze wyniki sportowe, a największe sukcesy osiąga w dziedzinie wioślarstwa. Od 2008 r. zawodnicy WTW regularnie występują na Igrzyskach Olimpijskich (2008 r. IO Pekin: Marcin Brzeziński, 2012 r. IO Londyn: Sylwia Lewandowska, Kamila, Soćko, Joanna Leszczyńska, Marcin Brzeziński, 2016 r. IO Rio de Janeiro: Joanna Hentka (Leszczyńska), Weronika Deresz, Marcin Brzeziński, 2020 r. IO Tokio: Marcin Brzeziński). Ponadto w ostatnich latach, zawodnicy WTW stanowią trzon wioślarskiej kadry narodowej, startując z sukcesami na największych regatach globu. 

WTW Warszawa stanowi ścisłą czołówkę Klubów sportowych w Polsce. Organizowane są imprezy propagujące sport i turystykę wodną, w tym regaty na Wiśle oraz na Zalewie Zegrzyńskim.

Podstawą działania WTW jest hasło: „Nasze hasło, nasza broń: miłość, zgoda, bratnia dłoń”.

A wszystko zaczęło się 145 lat temu w 1878 r.

 

Rok 1878 – narodziny

W owym czasie, a pamiętajmy, że to były jeszcze czasy zaborów, w Warszawie szalał terror caratu. Władze rosyjskie, obawiając się spisków i rewolucji, zakazały tworzenia jakichkolwiek organizacji narodowych. Grupa warszawskich rzemieślników i kupców zaczęła działać nielegalnie. Kierowały nimi względy patriotyczne i turystyczne, a także chęć sportowej rywalizacji, bo w krajach zachodnich już istniały kluby wioślarskie. Piętnastu młodych ludzi pod przewodnictwem Antoniego Chojnackiego i Władysława Deniszczuka zbudowało w warsztacie stolarza Mianowicza pierwszą łódź wiosłową, czwórkę o nazwie NIMFA i zaczęło na niej robić rejsy po Wiśle. To dopiero była sensacja! Czterech jednakowo ubranych panów w czarnych melonikach, miarowo wiosłujących, wzbudzało entuzjazm i gromadziło na brzegach tłumy widzów! Pierwszą przystań, niewielką barkę z domkiem, zakotwiczono u wylotu ulicy Bednarskiej. Do nielegalnego stowarzyszenia tłumnie garnęła się młodzież. Konieczne stało się więc zalegalizowanie działalności.

Takie były początki najstarszego polskiego stowarzyszenia sportowego.

 

Rok 1882 – legalizacja

Legalizację WTW udało załatwić dopiero po czterech latach działalności. Stało się to po zatwierdzeniu przez władze carskie pierwszego Statutu, który wtedy nazywał się „Ustawą WTW”. Statut ten zawierał różne ciekawe sformułowania, na przykład takie: ”Celem Towarzystwa jest zachęcanie ludności miejscowej do jazdy na łodziach wiosłowych i żaglowych, jako też na statkach parowych”(!)

W momencie legalizacji w 1882 r. WTW dysponowało dziewiętnastoma łodziami wiosłowymi i liczyło 290 członków. Siedzibą letnią od 1884 r. była trzypiętrowa pływająca przystań na Wiśle, natomiast zimą spotykano się w Pałacu Brühla, następnie w Pałacu Bielińskich przy ulicy Królewskiej.

 

Kronika WTW, literatura

WTW prowadzi od początku swego istnienia do chwili obecnej kronikę to kilka opasłych tomów. Są one przechowywane w bezpiecznym, odpowiednio do tego dostosowanym miejscu. W tych kronikach opisywane są wszystkie ważne dla Towarzystwa wydarzenia, Sejmiki, listy uczestników i zwycięzców regat jak Mistrzostwa Polski, Mistrzostwa Europy, Mistrzostwa Świata i Olimpiady oraz osobowe Zarządów WTW, opisy ciekawych rejsów turystycznych, krajowych i zagranicznych, a także udział członków Towarzystwa w wydarzeniach społecznych i politycznych Warszawy.

 

WTW organizuje „Wianki”

Od 1882 r. Towarzystwo organizowało „Wianki”, które niegdyś były poważną imprezą, ważnym wydarzeniem kulturalnym i społecznym Warszawy. W czasie „Wianków” występował chór WTW „Duda”, były pokazy gimnastyków oraz parady osad wioślarskich, a po Wiśle spływały piękne wianki, które czasami były sporymi artystycznymi konstrukcjami, przedstawiającymi alegorycznie historyczne wydarzenia. Nad Wisłą gromadziły się olbrzymie tłumy. Oczywiście były fajerwerki, reflektory – to wszystko nie podobało się carskiej władzy, która wkrótce zakazała tej imprezy „z powodu, że ma ona zbyt polski charakter”.

 

I wojna światowa  1914-1918

Wybuch pierwszej wojny światowej osłabił szeregi członków Towarzystwa i ograniczył działalność. Wielu członków WTW powołano do wojska, wielu z nich już nigdy nie powróciło z pól bitewnych. W zimowej siedzibie na ul. Foksal 19 urządzono szpital wojskowy. Rosjanie, wycofując się na wschód, wysadzili mosty na Wiśle, ale pozostali w Towarzystwie członkowie nie próżnowali – utrzymywali komunikację łodziami pomiędzy Warszawą i Pragą. Weszli też w skład Straży  Obywatelskiej. Zabezpieczone zostały archiwa i sztandar. A w listopadzie 1918 r. czynnie brali udział w rozbrajaniu Niemców na ulicach Stolicy.

 

Wojna z bolszewikami, rok 1920

Wychowanie patriotyczne, o które dbano w Towarzystwie, przydało się ponownie i to bardzo prędko. Niekorzystny obrót wydarzeń frontowych zagroził latem 1920 r. Warszawie, do której zaczęła się niebezpiecznie zbliżać jedna z armii bolszewików. Kto żył, kto mógł, stanął do obrony zagrożonej Stolicy i całej  Ojczyzny. Warszawa przygotowywała się do obrony. WTW mając dobrze zorganizowaną oraz fizycznie przygotowaną kadrę członków, odpowiedziała na apel władz, wystawiając pod bronią oddział złożony z sześciu plutonów w mundurach klubowych oraz czołówki sanitarnej z własnym samochodem. Plutonom WTW została powierzona straż nad Wisłą z zadaniem ochrony mostów i przepraw. Oprócz tego członkowie Towarzystwa organizowali przewóz rannych żołnierzy oraz utrzymywali łączność z Pragą. Taka patriotyczna postawa oraz zaangażowanie się w akcji całego WTW nie zostało niezauważone przez władze – w uznaniu zasług Zarząd Miejski przydzielił Towarzystwu na własność działkę nad Wisłą powyżej mostu Poniatowskiego pod budowę nowej przystani.

 

WTW rośnie w siłę!

Lata 1924-1932, to był okres rozkwitu Towarzystwa. Liczba członków w latach 20-tych sięgnęła liczby 2000. Osiągnięto wspaniałe sukcesy sportowe w wioślarstwie, z których najważniejsze, to brązowy medal na Mistrzostwach Europy w 1925 r. oraz medale srebrny i brązowy na X Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles w 1932 r. Wznowiona została organizacja tradycyjnych „Wianków” oraz innych cieszących się dużą popularnością imprez, w tym znanych w Warszawie bali karnawałowych. W 1929 r. ukończono budowę nowej murowanej przystani. Na niej i w domu przy ul. Foksal 19 tętniło życie sportowe i towarzyskie. Modna stała się turystyka wodna, organizowano dalekie wyprawy po wodach polskich i zagranicznych. Na dalekie trasy pływano całymi rodzinami. Dla zaspokojenia potrzeb turystów wiślanych zorganizowano stanicę wodną w Zawadach koło Wilanowa, a następnie ośrodek rekreacyjny w Józefowie. 

 

Przystań na Wioślarskiej do 1939 r.

Kiedy w 1929 r. ukończono budowę przystani przy ul. Wioślarskiej 6, na terenie otrzymanym od władz w uznaniu zasług WTW w obronie Warszawy w 1920 r., Towarzystwo mogło się pochwalić posiadaniem najnowocześniejszego obiektu tej klasy w całej Europie!  Był to budynek o trzech kondygnacjach. Na dole mieścił się basen wioślarski do treningów zimowych oraz hangary na łodzie. Parter (na poziomie ulicy) zajmowały szatnie z natryskami i umywalniami. Mieściła się tu także restauracja z tarasem od strony Wisły. Piętro z tarasem pod arkadami zajmowały pokoje klubowe i administracyjne. Niestety we wrześniu 1939 r. okupant niemiecki zarekwirował Towarzystwu wszystkie obiekty.

 

Wojna 1939 – 1945

Wojna przerwała dalszy rozwój WTW. Niemcy zajęli dom na Foksal, zajęli przystań przy Wioślarskiej, przepadło sporo dokumentów i trofeów zdobywanych na zawodach. Część archiwum udało się uratować i wraz ze sztandarem schowano w bezpiecznym miejscu. Członkowie Towarzystwa starali się utrzymywać ze sobą łączność, spotykając się w kawiarni na ul. Chmielnej. Wielu z nich brało udział w konspiracji, wielu walczyło na frontach całej Europy. W czasie całego  okresu II wojny światowej zginęło około 400 członków WTW. Tablica poświęcona ich pamięci znajduje się w holu domu na ul. Foksal 19.

 

Czas po wojnie

Po zakończeniu wojny członkowie WTW przystąpili własnymi siłami do odbudowy domu na Foksal i przystani. Szybko rozpoczęła się normalna działalność klubowa. Niestety, trwało to krótko.

Nowa władza zaczęła szufladkować sport według swoich pomysłów scentralizowanej organizacji zarządzania, podług dyktatu jedynej słusznej partii. Członkom WTW zabroniono wstępu (!) na ich obiekty, ponieważ nie należeli do Związku Zawodowego Budowlanych. Wutewiacy spotykali się w prywatnych domach, Zarząd działał, odnotowywano wydarzenia i czekano . . .

 

Odbudowa Towarzystwa

W końcu nadeszła polityczna odwilż. W 1957 r. nastąpiło reaktywowanie Towarzystwa, ale zebrania Zarządu nadal odbywały się w prywatnych mieszkaniach, a skromne obchody Jubileuszu 80-lecia istnienia WTW w 1958 r. zorganizowano na przystani SWOS. Swoją własność odzyskiwano z dużymi oporami i po trochu. Po przydzieleniu terenu na czubku Cypla Czerniakowskiego WTW urządziło tam skromną przystań z portem od strony nurtu Wisły. Zaczęto rekultywować otrzymany teren. W 1962 r. osadzono na nim XIX-wieczny bocznokołowiec „Kościuszko”, który przez długie lata był głównym obiektem klubowym. W 1964 r. po zapisaniu się WTW do federacji spółdzielców (!) klub „Warszawianka” przekazał, z powodu likwidacji swojej przystani, kilka łodzi wyczynowych wraz z kilkunastoma młodymi zawodnikami. Ten moment można praktycznie uznać za początek powojennej działalności sportowej Towarzystwa. W 1968 r.  Jubileusz  90-lecia WTW obchodzono już bardzo uroczyście.

Dom na Foksal WTW odzyskało po usilnych staraniach i procesie sądowym, dopiero w 1978 r., natomiast przystań na Wioślarskiej zwróciła „Skra” w 1991 r., łącznie ze sprzętem i zawodnikami sekcji wioślarskiej i kajakowej. Dla potrzeb żeglarzy urządzono przystań początkowo w Nieporęcie, a następnie w Zegrzu, pod nazwą Marina. Marina ciągle urządzana i zadbana jest obecnie przytulnym siedziskiem naszych żeglarzy-turystów i grupy regatowej młodzieży, trenującej głównie na „Optymistach” i odnoszącej ładne wyniki w zawodach. 

 

Naszym Przyjaciołom z Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego, z okazji Jubileuszu, życzymy kolejnych sukcesów, nowych inicjatyw i dalszego rozwoju zgodnego ze swoim hasłem: „Nasze hasło, nasza broń: miłość, zgoda, bratnia dłoń”

Materiał powstał w oparciu informacje zamieszczone na stronie internetowej WTW: https://wtw.waw.pl/

Ogólnokrajowy Sejmik Regionalnych Rad Olimpijskich

Od 29 września do 1 października Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska PKOl wraz z Polskim Komitetem Olimpijskim, przy współpracy Starostwa Powiatu Piaseczyńskiego oraz pod Patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Piaseczno, organizuje w Piasecznie Ogólnokrajowy Sejmik Regionalnych Rad Olimpijskich, Klubów Olimpijczyka i Szkół im. Polskich Olimpijczyków. Miejscem spotkania będzie Centrum Edukacyjno-Multimedialne, przy ul. Jana Pawła II 55 w Piasecznie.

Sejmik odbywa się w cyklu dwuletnim i ma za zadanie prezentację ważnych zagadnień dotyczących idei olimpijskiej, działań w zakresie sportu powszechnego w gminach i powiatach,  kierunków rozwoju i potrzeb w realizacji programów sportowych, kultywowania osiągnięć polskich olimpijczyków. W trakcie Sejmiku będzie m. in. zaprezentowane lokalne zagadnienia i osiągnięcia w zakresie rozwoju sportu i inwestycji sportowych na terenie wszystkich gmin powiatu piaseczyńskiego.

Celem spotkania jest także wymiana doświadczeń oraz dyskusja o ważnych dla ruchu olimpijskiego i w ogóle dla polskiego sportu problemów, kierunków i tendencji rozwoju dyscyplin sportowych. Tematy zostaną zaprezentowane i przedyskutowane podczas wykładów i paneli dyskusyjnych. Wśród prelegentów i zaproszonych gości znajdzie się liczna grupa polskich olimpijczyków oraz wykładowców wyższych uczelni.

W części oficjalnej otwierającej Sejmik będzie uczestniczył Prezes PKOl oraz zaproszeni goście.

 

PROGRAM RAMOWY SEJMIKU

Piątek, 29.09.2023
16.30 – 16.45 Otwarcie Sejmiku – Sekretarz Generalny PKOl Marek Pałus i Prezes WMROl, Zenon Dagiel
16.45-17.00  Wręczenie medali 100-lecia PKOl przez Prezesa PKOl Radosława Piesiewicza
17.00-17.45 Wystąpienie Prezesa PKOl Radosława Piesiewicza
18.00-18.30 Prezentacja pt.: „Informacja nt. sportu i inwestycji sportowych  Piaseczna
Sobota, 30.09.2023
10.00-11.00 Wykład nt.: „Sport a Społeczna Odpowiedzialność Biznesu„ – prof. Jolanta Zyśko, prorektor AWF Warszawa
11.20-12.20 Wykład nt.: „Wyzwania dla marketingu we współczesnym  sporcie”    prof. Bogdan Sojkin, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu
12.30-14.30 Rola i znaczenie Rad Regionalnych, Klubów Olimpijczyka i szkół im. Polskich Olimpijczyków, wprowadzenie do dyskusji, w tym omówienie propozycji zmian w Statucie PKOl w odniesieniu do Regionalnych Rad Olimpijskich – Marek Pałus, Sekretarz Generalny PKOl
 
Niedziela, 01.10.2023
10.00-11.15  Informacja MSiT nt.: „Finansowanie sportu powszechnego” – Dariusz Buza, Departament Sportu Powszechnego MSiT
11.30 Przyjęcie „Deklaracji Olimpijskiej”
11.40-12.10  Podsumowanie Sejmiku

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

„Wars i Sawa” po raz trzynasty

Kto by pomyślał? To już trzynasta edycja międzynarodowego turnieju w akrobatyce. Przez trzynaście lat zapisała się spora historia polskiej akrobatyki. Polskiej? Śmiało możemy powiedzieć: historia europejskiej akrobatyki. Gościliśmy w Warszawie także światowe gwiazdy, medalistów mistrzostw świata z Ukrainy, Azerbejdżanu, Niemiec, a kilka lat temu także z Białorusi i Rosji. Przyjeżdżały do Warszawy klasowe zespoły z Francji, Belgii, Izraela. Gościliśmy akrobatów z Węgier, Czech, Litwy, Kazachstanu, Walii, Bułgarii czy Włoch.          W każdym turnieju startowała zazwyczaj cała czołówka polskiej akrobatyki. Kilkanaście klubów z całej Polski prezentowało swoje możliwości w rywalizacji z ekipami zagranicznymi.

We wrześniowy weekend, w dniach 8-10 odbył się 13.Międzynarodowy Turniej  w Akrobatyce Sportowej o Puchar „Warsa i Sawy”.

 

Oto kilka refleksji z turnieju:

1. Po okresie pandemii obsada turnieju wraca do normalności. Polscy akrobaci mogli w tym roku rywalizować z  akrobatami z Ukrainy, Niemiec, Francji, Azerbejdżanu, Estonii i po raz pierwszy z Irlandii. Na starcie pojawiło się 370 zawodniczek i zawodników. To ogromna ilość, być może największa z dotychczasowych. Jednak w tym gronie są także najmłodsi startujący w Memoriale Gizeli i Konrada Zielińskich.
2. Wyniki! Wyniki zapewne znajdziemy na stronie Warszawsko-Mazowieckiego Związku Sportów Gimnastycznych. Więc tylko kilka spostrzeżeń:

– finałowy występ najlepszego dziś, polskiego zespołu, dwójki dziewczyn Kamili Bryśkiewicz i Zofii Kamińskiej był elegancki, niemal w romantycznym nastroju. Dziewczyny wykonały układ pewnie igracją. To nasz pewny kandydat na finał w mistrzostwach Europy w Warnie, które już niebawem;

– jak zwykle znakomitą ekipę przywieźli trenerzy z Ukrainy.Seniorska trójka i dwójka dziewczyn w kategorii 13-19 zaprezentowały znakomity kunszt akrobatyczny;

starzy znajomi z Azerbejdżanu, Rahimov i Seyidli, znów błyszczeli, wszak to jedna z najlepszych par mieszanych na świecie. Drugi złoty medal dla Azerów w kategorii senior, zdobyła dwójka mężczyzn. Niestety w tej konkurencji wpolskiej akrobatyce panuje od pewnego czasu posucha;

poziom warszawskiej akrobatyki trzyma UKS Targówek. Obok dwójki Bryśkiewicz, Kamińska, dobrze zaprezentowała się para mieszana Agata Makowska i Michał Szustak, a depcze im piętach kolejna para mieszana Jakub Kanownik z Marią Kamińską. Zauważyliśmy także występ Zofii Czapskiej i Zuzanny Marek;

martwi nas stan akrobatyki w Akro-Bad Ursus, a cieszy,coraz bardziej widoczny klub ze Starych Babic. Marika Markiewicz przy wsparciu mamy Grażyny prowadzi klub w dobrym kierunku;  

imponowała liczba zespołów, na przykład w trójkach kobiet siedem trójek seniorskich, ale łącznie we wszystkich kategoriach wiekowych czterdzieści cztery zespoły. W dwójkach kobiet było osiem dwójek seniorskich, ale łącznie czterdzieści osiem par;

Francja przysłała reprezentację swojego kraju, a zespoły pokazały bardzo poprawną akrobatykę.

3. Turniej po raz pierwszy odbywał się w hali Śródmiejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Hala przy ulicy Polnej pękała w szwach. To zdecydowanie za mały obiekt na organizowanie takiej imprezy jak „Wars i Sawa”. Obiekt nie ma klimatyzacji, brakuje odpowiedniej stołówki, trybun i zaplecza. Powierzchnia startowa nie daje szans na stworzenie odpowiedniej atmosfery dla skupienia się na tym, co dzieje się na planszy. Wiemy, że obiekt ten został wybrany z konieczności ale… W następnym roku turniej powinien wrócić do ursynowskiej „Areny” lub do innego równorzędnego obiektu.
4. Dwaj nasi, starzy przyjaciele, Juriy Golyiak i Kostia Kukurudz, są z nami od początku. Wspólnie, miło wspominamy pierwsze zawody w roku 2009. W wolskiej hali przy ulicy Obozowej  odbył się jednodniowy turniej, w którym zespoły prezentowały tylko jeden układ.   Juriywspomina ten turniej z wielką sympatią: „skromnie zaczynaliście, a po latach robiliście turnieje na miarę pucharu świata”. Kostia dodaje: „zawsze przyjeżdżamy do Warszawy z największą ochotą, tworzycie atmosferę przyjaźni”. Jeszcze rozmawiamy o trudnym, obecnym czasie. Wojna, straszna agresja, ludzkie tragedie. „Musimy z tym żyć, z nadzieją na dobrą przyszłość” – Juriy, jak my wszyscy, wierzy, że przyjdzie pokój i lepsze życie.
5. Największe gwiazdy tegorocznego „Warsa i Sawy”. Kto pierwszy? Naszym zdaniem znakomita para mieszana z Azerbejdżanu Aghasif Razimov i Razyia Seyidli. Ich występy ogląda się z wielką przyjemnością. A układ dynamiczny palce lizać! Czwórka z Ukrainy także od kilku lat cieszy nas swoimi pokazami. Występy czwórek to rzadkość na zawodach z mistrzostwami świata włącznie. Z przyjemnością więc wymieńmy nazwiska ukraińskich akrobatów: Stanisław Kukurudz, Yurij Savka, Yurii Push i Tars Yarush. Ten zespółto z pewnością gwiazda turnieju.

W gronie gwiazd jest miejsce dla polskiego zespołu. Dopisujemy  Kamilę Bryśkiewicz z Zosią Kamińską. Dziewczyny zasługują na miano gwiazdy turnieju, bo po prostu pokazują piękną akrobatykę. Chcemy takie prezentacje oglądać!

6. Na warszawskim turnieju PZG przedstawił reprezentację na Mistrzostwa Europy i Europejskie Igrzyska w grupach wiekowych. Liczna ekipa w październiku, w Bułgarii, będzie mogła pokazać swoje umiejętności.

Dziesięć zespołów we wszystkich kategoriach wiekowych: dwa z Warszawy i jeden ze Starych Babic, to reprezentanci z Mazowsza. Ponadto dwa zespoły z Krakowa, dwa z Zielonej Góry i po jednym z Chorzowa, Ropczyc i Rudy Śląskiej. Życzymy sukcesów.

 

7. Na koniec ciekawostka. Karolina Kamińska to międzynarodowa sędzia, sędziowała także tegoroczny turniej, mama trzech córek. Zofia Kamińska – akrobatka, partnerka Kamili Bryśkiewicz w dwójce, Maria Kamińska akrobatka, partnerka Kuby Kanownika w parze mieszanej, Antonina Kamińska – akrobatka startująca w trójce. I wreszcie Tomasz Kamiński, mąż Karoliny, ojciec Zosi, Marysi i Antosi, który jest ich najwierniejszym kibicem. Siedzi w pobliżu planszy startowej i tryska niezwykłymi emocjami. Klan Kamińskich! Ale jaki pozytywny!!!

Jan Wieteska

Gala olimpijska – fotoreportaż

Gala już za nami, ale wspólne chwile uwiecznione zostały na zdjęciach – zapraszamy do przeglądania fotoreportażu z wydarzenia!

Apel olimpijski

GALA MAZOWIECKIEGO DNIA OLIMPIJCZYKA 

BŁONIE 12 WRZEŚNIA 2023 ROKU  

 

Idea olimpizmu oparta jest o ważne wartości – to szacunek, przyjaźń, dążenie do doskonałości i czysta gra. Pięć połączonych kół umieszczonych na białej fladze i płonący znicz niosą przeslanie braterstwa, pokoju i uniwersalizmu olimpijskiego.

Co cztery lata odbywa się wielkie święto sportowej młodzieży z całego świata. Młodzi ludzie spotykają się, aby rywalizować, zdobywać medale, wygrywać, a wszystko zgodnie z zasadami fair play. 

Słynne hasło Pierre de Couberten: „Szybciej, wyżej, silniej” w praktyce przekształca się w niezwykłą, sportową walkę o sportową sławę. Zdobyte na igrzyskach olimpijskich medale  stają się dobrem narodowym.

Ale obok wyścigu o medale, wciąż ważny jest sam udział w igrzyskach. Tak uważamy! Być członkiem światowej olimpijskiej społeczności, wziąć udział w spotkaniu całego sportowego świata, to także wielka życiowa zdobycz. Być olimpijczykiem, to brzmi dumnie. 

W starożytności na czas igrzysk zawieszano wszelkie spory i wojny. Dziś na świecie wojny toczą się na co dzień. Tuż za naszą wschodnią granicą toczy się wojna spowodowana brutalną napaścią bezwzględnego agresora. Tej wojnie mówimy kategoryczne NIE!

Rywalizacja sportowa musi eliminować ze swego świata wojennych agresorów. Wyrażamy nadzieję, że przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Paryżu będą przebiegać w atmosferze pokoju, braterstwa i przyjaźni. Bo to sport jest wielkim orężem w stosunkach międzyludzkich.

Dzisiaj, stąd, z miasta Błonie, z Gali Mazowieckiego Dnia Olimpijczyka przekazujemy przeslanie do wszystkich sportowców świata:  

„Bądźmy wielką olimpijską rodziną, kreujmy wolność, przyjaźń i pokój jako najważniejsze, życiowe wartości. Niech wygrywa SPORT” 

Uczestnicy Gali Mazowieckiego Dnia Olimpijczyka 

Błońska Gala olimpijska – goście i wyróżnieni

LISTA OSÓB WYRÓŻNIONYCH MEDALEM 100-LECIA PKOl:

  1. JAN ŻYCHLIŃSKI – Starosta Powiatu Warszawskiego Zachodniego
  2. ZENON RESZKA – Burmistrz  Błonia
  3. MAŁGORZATA EWA ŻEBROWSKA-PIOTRAK  – Burmistrz Łomianek
  4. PAWEŁ KANCLERZ  – Burmistrz Ożarowa Mazowieckiego
  5. GRZEGORZ BANASZKIEWICZ – Wójt  gminy  Leszno 
  6. MONIKA CIURZYŃSKA – Wójt  gminy  Kampinos
  7. SŁAWOMIR SUMKA  – Wójt gminy Stare Babice
  8. DOROTA ZMARZLAK – Wójt  gminy Izabelin
  9. WŁODZIMIERZ LEDUCHOWSKI – Dyrektor Centrum Sportu w Błoniu

 

LISTA WYRÓŻNIONYCH ODZNAKĄ „ZA ZASŁUGI DLA SPORTU”:

  1. JULIUSZ OSIŃSKI – odznaka złota

Pasjonat gier w warcaby i szachy. Aktywny propagator gier umysłowych. Instruktor i trener  sekcji w LZS „Olimp”. 

Odznaki brązowe:

  1. ANDRZEJ ANDRYSZCZYK 

Trener lekkiej atletyki, w szczególności biegów przełajowych i górskich. Nauczyciel wychowania fizycznego, olinofreno-pedagog.  Pasjonat nowych wyzwań w konkurencjach biegowych.

  1. ANDRZEJ DZIEKAŃSKI 

Długoletni działacz sportowy w Gminie Izabelin.  Swoją pracę społeczną poświęca głównie rozwojowi infrastruktury sportowej.

  1. SŁWOMIR GAWRYJOŁEK    

Trener lekkiej atletyki w klubie UKS Melo w Błoniu. Nauczyciel wychowania fizycznego w szkole podstawowej nr 23 i w zespole szkół nr 1 w Błoniu. Były dziesięcioboista. 

  1. BARTOSZ PIWOWARSKI

Trener piłki nożnej i lekkiej atletyki w UKS „Bieniewianka” oraz w Fundacji Akademia Piłkarska „Błonianka”. Nauczyciel wychowania fizycznego w szkole podstawowej w Bieniewicach.

  1. SŁAWOMIR PRZYGODA

Trener piłki nożnej  w  klubie „Zaborowianka”. Klub jest cenionym ośrodkiem szkolenia najmłodszych piłkarzy i piłkarek.

  1. WOJCIECH SZULC

Długoletni działacz sportowy. Prezes klubu „Ożarowianka”. Wprowadził znakomite zasady współpracy ze szkołami, a także rodzicami sportowców.

  1. GERARD ZDZISŁAW ZDZIARSKI

Trener sportów walki w Ożarowskiej Szkole Kick boxingu. Działacz społeczny. Znakomicie łączy działalność społeczną z pracą trenera.

 

DYPLOMY MŁODE TALENTY NADZIEJE SPORTOWE:

1. SZYMON BERENTOWICZ

  • Ninja Jungle Nextreme
  • Akademia Piłkarska Błonianka Błonie
  • Złoty medal w lidze krajowej Jungle Nextreme

2. JULIA GIEJBATOW

  • Biegi lekkoatletyczne, przełajowe i górskie
  • Uczniowski Klub Sportowy Filipides Teresin
  • II miejsce na 1500 m na Mistrzostwach Europy Dzieci – Brno 2022 r.

3. KRZYSZTOF HREHORUK

  • Biegi lekkoatletyczne
  • Uczniowski Klub Sportowy „Bieniewiczanka” Bieniewice
  • I miejsce w biegu na 60 m z czasem 8,45 na Ogólnopolskich Halowych Zawodach LDK w Spale

4. MAKSYMILIAN KALINOWSKI

  • Warcaby i warcaby stupolowe
  • Ludowy Klub Sportowy Olymp Błonie
  • II miejsce na Mistrzostwach Polski Juniorów 2023 w warcabach stupolowych w grze błyskawicznej

5. JULIA WIKTORIA KIELAK

  • Siatkówka plażowa
  • Wychowanka Uczniowskiego Klubu Sportowego „Beta” Błonie
  • Brązowy medal Orlen PKO Volley Tour 2022

6. MACIEJ KRUK

  • Kickboxing
  • Ożarowska Szkoła Kickboxingu
  • Mistrz Polski Juniorów w formule low-kick i wicemistrz Polski w formule full-contact w kat. wag. do 60 kg w 2023 r.

7. JAKUB LATOSZEK

  • Taniec towarzyski
  • Top Dance Pruszków
  • Mistrz Polski klasy A w stylu latynoamerykańskim

8. MICHAŁ LEWANDOWSKI

  • Biegi lekkoatletyczne
  • Uczniowski Klub Sportowy Filipides Teresin
  • I miejsce na Mistrzostwach Polski sztafet U16 MIX – 4×600 m Białystok 2022 r.

9. KSAWERY FRANCISZEK MOSING

  • Sporty walki: MMA, judo i jiu jitsu
  • Uczniowski Klub Sportowy Mały Wojownik i Uczniowski Klub Sportowy Judo
  • I miejsce na Mistrzostwach Świata 2023 IMMAF Międzynarodowej Federacji Mieszanych Sztuk Walki rozgrywanych Zjednoczonych Emiratach Arabskich

10. PATRYK SAPIGÓRSK

  • Wędkarstwo
  • Wędkarski Klub Sportowy 9 Błonie
  • Wicemistrz Świata w 5- i 7-boju

11. KATARZYNA STAŃCZUK

  • Warcaby i warcaby stupolowe
  • Ludowy Klub Sportowy Olymp Błonie
  • III miejsce w Mistrzostwach Polski Pań w 2022 r. w warcabach w grze klasycznej

12. OLIWIER WÓJCIAK

  • Pływanie
  • Uczniowski Klub Sportowy V Łomianki
  • I miejsce na dystansie 50m stylem motylkowym w FINAŁ ARENA Grand Prix Puchar Polski w Łodzi w kategorii  16 lat, 2023 r.          
  • Mazowiecki Dzień Olimpijczyka, Błonie 12 września 2023 r.

 

LISTA OLIMPIJCZKÓW OBECNYCH NA GALI:

1. Bułakowski Bohdan

2. Ćmikiewicz Lesław

3. Czarnecki Kazimierz

4. Goździak Dariusz

5. Kielan Urszula

6. .Klata Katarzyna

7. Kraska Jerzy

8. Licznerski Zenon

9. Nastula Paweł

10.Niedźwiedzka-Woźniak Katarzyna

11.Nogal Artur

12.Olejarz-Patla Genowefa

13.Pietrzyk Jerzy

14.Skrzecz Paweł

15.Skorek Edward

16.Smalcerz Zygmunt

17.Supron Andrzej

18.Sypniewski Marian

19.Woronin Marian

20.Wszoła Jacek

21.Złotkowska Luiza

22.Zieliński Władysław

23.Ziomek Kaja   

 

 

Błońska gala olimpijska

Błonie, miasto w powiecie warszawskim zachodnim. Zaglądamy do internetu: miasto datuje swój początek na rok 1380. Dobrze ponad 600 lat temu! Co pozostało z dawnych lat? Dworek „Poniatówka” – to letnia rezydencja księcia Józefa Poniatowskiego z końca XVIII wieku. Klasycystyczny Ratusz z 1842 roku, kościół z rodowodem z XIII wieku i Zakłady Mechaniki Precyzyjnej „Mera-Błonie”, które pozostały w pamięci starszego pokolenia głównie jako producent zegarków marki „Błonie”.

Ale 12 września 2023 roku, teraźniejsze, jak nie patrzeć nowoczesne Błonie gościło grono polskich olimpijczyków. Właśnie tego dnia odbyła się w błońskim Centrum Sportu Gala z okazji Mazowieckiego Dnia Olimpijczyka. Wielkie sportowe święto, po raz pierwszy w takim wydaniu w Błoniu. Czy było ciekawie? 

 

Oto kilka refleksji:

1. Zaglądamy na główną halę. Obraz jak z bajki. Ktoś z boku podpowiada: „jesteśmy w teatrze”.  Przyciemniona hala z dominującymi światłem telebimami, rzeczywiście wygląda imponująco. Kolorystyka wprowadza podniosły nastrój, dominuje fiolet, a może róż, nawet purpura, może jednak granat, lekko rozjaśniony! Czujemy ciepło i spokój. Będzie dobrze!

2. Godzina 10.40.  Dwadzieścia minut do rozpoczęcia Gali. Na trybunach pustki. Godzina 10.55  na widowni wszystkie miejsca zajęte. Trybuny tłumnie wypełniła młodzież błońskich szkół. Uczniowie, w tym młodzi sportowcy z miejscowych klubów. Miejsca dla gości i olimpijczyków także wypełnione po brzegi. Można zaczynać! 

3. Prezes Warszawsko-Mazowieckiej Rady Olimpijskiej, Zenon Dagiel i Burmistrz Błonia, Zenon Reszka witają olimpijczyków, gości, młodzież szkolną. Wśród gości Wiceprezesi Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Dariusz Olszewski, jednocześnie Prezes Polskiego Związku Rugby i Henryk Olszewski, jednocześnie Prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Cóż za zbieg okoliczności. Dwóch Zenonów wita dwóch Olszewskich! Jest jeszcze trzeci Wiceprezes PKOl, Andrzej Supron, na co dzień Prezes Polskiego Związku Zapaśniczego, który tym razem występuje w roli olimpijczyka. Andrzej Supron zdobywał srebrny medal na Igrzyskach w Moskwie w roku 1980. Dziś  komentator i prezenter telewizyjny. Nie tylko wtajemniczeni wiedzą, że Andrzej  świetnie śpiewa.

4. Władzę nad Galą przejmują:  Piotr Sobczyński, osobowość  dziennikarstwa sportowego wraz z Luizą Złotkowską, gwiazdą polskiego łyżwiarstwa szybkiego, dwukrotną medalistką olimpijską. Medal brązowy Luiza  zdobyła w Vancouver w 2010 roku, a medal srebrny 4 lata później Soczi. Oba medale w biegu drużynowym. Świetnie prezentująca się para prowadzących dodała uroku całej uroczystości. Ich głosy, miłe dla ucha, ładnie współbrzmiały z muzyką Bandu i kolorami świateł. 

 

5. Przesłanie do uczestników Gali wystosował Prezes PKOl, Radosław Piesiewicz i Marszałek Województwa Mazowieckiego, Adam Struzik. Listy odczytali Pan Wiceprezes Henryk Olszewski i Pani Dyrektor Magdalena Biernacka. W listach gratulacje i podziękowania oraz życzenia na przyszłość.

6. Ceremoniał olimpijski. Dwa poczty flagowe. Flagę polską wnoszą olimpijczycy Marian Woronin i Zenon Licznerski, sprinterzy, srebrni medaliści w sztafecie 4 x 100 metrów na igrzyskach w Moskwie. Z pewnością, jeszcze dziś mogliby opowiedzieć jak zmieniać pałeczkę aby zdobyć olimpijski medal. W poczcie z flagą olimpijską widzimy Jacka Wszołę, dwukrotnego medalistę olimpijskiego w skoku wzwyż. W Montrealu złoto i Moskwie srebro.  Medal w Montrealu to był szok! Obok Jacka, Edward Skorek, siatkarz, złoty medalista igrzysk w Montrealu. Finałowy mecz Polaków z Rosjanami przeszedł do historii sportu jako jedno z największych wydarzeń.  W obu pocztach dzieci z błońskich klubów sportowych, Julia Wolska, Marta Zalewska, Igor Kubala i Mateusz Bartko. 

Na  maszty wędrują flagi: polska i olimpijska. Podniosła chwila, brzmią hymny, najpierw hymn polski a następnie hymn olimpijski. Na arenę wbiega grupa dzieci z Urszulą Kielan, srebrną medalistką w skoku wzwyż z igrzysk w Moskwie. Na telebimie rozbłyska płomień. Piękna imitacja znicza olimpijskiego. 

7. Apel Olimpijski odczytuje trener Bartosz Piwowarski. Pięknie i wzruszająco brzmią słowa o przyjaźni, sportowej rywalizacji, wielkim święcie młodzieży świata jakim są igrzyska. Jednocześnie wyraziście wybrzmiewa protest przeciw wojnie i agresji, i przesłanie do sportowców świata „Niech zwycięża sport”. Rozlegają się gromkie brawa, ktoś obok krzyczy „brawo, brawo”.  Słychać Inny głos spośród gości: „piękne słowa, ważne  słowa”. Cały tekst Apelu Olimpijskiego zamieszczamy na naszej stronie internetowej i Facebooku. 

8. Witamy olimpijczyków. Na Galę przybyło 23 olimpijczyków. Pełną listę prezentujemy na naszej stronie internetowej i Facebooku. Na telebimie pierwsze nazwisko i pierwsze  zdjęcie. Andrzej Bławdzin, który zmarł w kwietniu tego roku. Sportowiec z tego regionu. Świetny kolarz, olimpijczyk z Tokio i Meksyku. Zwycięzca Tour de Pologne w roku 1967. Jego imieniem będzie nazwana trasa rowerowa na terenie powiatu zachodniego warszawskiego.

9. Współprowadząca Galę Luiza Złotkowska informuje, że obecni na sali olimpijczycy zdobyli 30 medali olimpijskich! Niektórzy spotykają się ze sobą na co dzień. Inni nie widzieli się od lat. Gdy wchodzili do Centrum Sportu witali się serdecznie. Uściski, uśmiechy, rozmowy. Dawnych wspomnień czar! Ktoś mówi: „fajnie wyglądasz, prawie się nie zmieniłeś”. Miłe słowa, miłe gesty. Gala w Błoniu – miejsce olimpijskich wspomnień, dawnych i obecnych przyjaźni. Wśród obecnych olimpijczyków najstarszy jest Władysław Zieliński, zdobywca brązowego medalu w kajakarstwie. Uczestnik dwóch igrzysk: Tokio 1964 i  Meksyk rok 1968.

10. A na telebimach pojawiają się kolejni olimpijczycy. Zdjęcie, imię i nazwisko, igrzyska olimpijskie, w których startowali, medale olimpijskie. Alfabetycznie. Od Bohdana Bułakowskiego, chodziarza do Luizy Złotkowskiej. 23 sylwetki, znakomici sportowcy. Ogrom  historii polskiego sportu.  

11. Jeszcze prezentacja klubów sportowych. Piłkarze, lekkoatleci, zawodnicy teqballu, kickboxingu, szachiści, warcabiści. Czy tak się ich nazywa? Może gracze w warcaby?  Wędkarze? Tak! Wędkarze też sportowcy!  Prowadzący informują jakie kluby, jacy trenerzy.

12. Trenerzy, działacze sportowi, władze samorządowe i młodzi sportowcy otrzymują wyróżnienia. 

Odznakę „Za Zasługi dla Sportu” trenerom i działaczom sportowym wręcza poseł na Sejm, wiceprezes PKOl Dariusz Olszewski. Medale „100-lecia PKOl” przedstawicielom władz powiatu, miast i gmin wręcza Wiceprezes PKOl, Henryk Olszewski. „Dyplomy Uznania” Warszawsko-Mazowieckiej Rady Olimpijskiej „Młode Talenty- Nadzieje Sportowe” młodym sportowcom wręczają prezes, Zenon Dagiel i wiceprezesi, Jerzy Pietrzyk i Jan Wieteska. Listy wszystkich wyróżnionych prezentujemy na naszej stronie internetowej i Facebooku. 

13. Muzyka! Band „Błonie” pod kierownictwem  Jacka Patoła, grał znakomitą muzykę. Swing, rock, rytmiczna, taneczna muzyka. Miały być muzyczne „przerywniki” a był koncert. Fantastyczna muzyczna prezentacja z rewelacyjnym wokalem. Słuchając ich chciałoby się powiedzieć: „niech grają, niech grają jeszcze coś”. Na koniec Gali Band zagrał słynne „We are the Champion”. I niech to będzie prawda. W sporcie wszyscy jesteśmy mistrzami, a przynajmniej chcielibyśmy nimi być. Niekoniecznie mistrzami olimpijskimi. Bądźmy mistrzami w każdej sportowej rywalizacji. „Wyżej, szybciej, silniej”

14. W kuluarach na olimpijczyków czekają już dzieciaki i młodzież. Na specjalnie przygotowanym stole znajdują się zdjęcia olimpijczyków i plakaty Gali. Wśród podpisujących jest Lesław Ćmikiewicz i Jerzy Kraska, piłkarze, złoci medaliści z Monachium w 1972 roku. Lesław dołożył do złota srebro w Montrealu. Jerzy Pietrzyk, srebrny medalista w sztafecie 4×400 metrów z Montrealu, składa kolejny autograf na podsuniętym plakacie. Chłopak się chwali, że to już 7. podpis olimpijczyka. Obok dwie łyżwiarki: Katarzyna Woźniak-Niedźwiecka, srebrna i brązowa medalistka olimpijska z Soczi i Vancouver i Kaja Ziomek. Do obu kolejka dzieciaków. Paweł Skrzecz, pięściarz,  srebrny medal w Moskwie w roku 1980 w wadze półciężkiej. Paweł podpisuje kolejny plakat. Chłopak z plakatem z dumą wykrzykuje, że to 12. autograf. Chyba jest rekordzistą. Obok swoje autografy składa Genowefa Patla, oszczepniczka, olimpijka z roku 1992 z Barcelony. I jeszcze Marian Sypniewski, florecista, dwukrotny brązowy medalista olimpijski, tuż obok Dariusz Goździak, złoty medalista w pięcioboju nowoczesnym. Zanosi się, że pięciobój będzie jeszcze bardziej nowoczesny. W niedalekiej przyszłości konie zastąpi ninja! Może wnuki się ucieszą , „ ..tylko  koni żal…”. A Marian i Darek mieli stoczyć pokazową walkę szermierczą ale nie znalazł się żaden szermierczy ubiór w który mogliby się przebrać. A atakować białą bronią sparingpartnera w  sweterku byłoby nie fair. Panowie odłożyli walkę na przyszłość.

15. Na koniec gospodarze przekazali flagę olimpijską organizatorowi przyszłorocznej  Mazowieckiej Gali Olimpijskiej, Grodziskowi Mazowieckiemu. Według wstępnych ustaleń w Grodzisku będziemy, wraz z olimpijczykami, witać wiosnę. 

Dziękujemy gospodarzom, za organizację pierwszej mazowieckiej Gali Olimpijskiej!

Jan Wieteska

Mazowiecki Dzień Olimpijczyka, Błonie 12 września 2023 r.

 

   

                    

 

Aktywnie nad Wisłą – zabawa w korfball i bocce

W zaskakująco upalne wrześniowe dni: piątek i sobotę 8 i 9 września, po raz ostatni bawiliśmy się w korfball i bocce na plaży „Aquatica”, w pobliżu siedliska TKKF. Piękna pogoda sprzyjała spacerom Wybrzeżem Helskim wzdłuż Wisły. Na sąsiedniej plaży La Playa, sporo warszawiaków postanowiło chwytać wrześniowe promienie słońca wylegując się na cieplutkim piasku. Jednak znaleźli się tacy, którzy zechcieli spróbować swoich sił w rzadko spotykanych sportach czyli bocce i korfball. Przyszli zobaczyć i zostali na kilka godzin. Dzieciaki uganiały się za piłką pod trochę dziwnymi koszami do korfballu. Nie jest łatwo wcelować do kosza zawieszonego na wysokości 3 metrów. Kosz nie ma tablicy, można  rzucać piłkę z każdej strony. A jednak coraz częściej piłka wpadała do kosza. Około 40-osobowa grupa dzieci i młodzieży podzielona na zespoły rozgrywała zacięte mecze. Było mnóstwo emocji i krzyku. 

 

Na placu gry w bocce instruktorzy proponowali dwa rodzaje zabawy: konkurs rzutów do położonych na piasku kółek lub konkurs rzutów do „Jacka”, małej bili ustawionej w odległości około 4 metrów od linii rzutów. Także tutaj zabawy było co nie miara. Oprócz dzieci pojawiają się spacerowicze. Grupa rowerzystów postanowiła porzucać kulami, trzy eleganckie panie też spróbowały swoich sił. Pozostały na rzutni przez godzinę. Odwiedziła nas młoda dama z Nigerii i grupka turystów z Japonii. Wszystkim się podobało.  

W sobotę żegnaliśmy wakacje. Na sportowe „Pożegnanie Wakacji” zaprosiliśmy trzydzieści dwa  Okręgowe Mazowieckie Związki Sportowe. Na „Aquaticę” przyjechali nasi sportowi przyjaciele z trzech związków. Lekkoatleci, szermierze i gimnastycy stworzyli swoje drużyny. Doszły zespoły z TKKF i Warszawsko-Mazowieckiej Rady Olimpijskiej. Mini turniej przyniósł wiele zabawy. Wyników nie podajemy, z resztą już ich nie pamiętamy.

Zajęcia w ramach „Aktywnie nad Wisłą” prowadzone przez Warszawsko-Mazowiecką Radę Olimpijską współfinansuje m.st. Warszawa.

 

Wcześniej gościliśmy na plaży „Aquatica” i „Rusałka” w sobotę 29 lipca oraz w piątek i sobotę 25-26 lipca. W piątek zaprosiliśmy na dwugodzinną zabawę praskie półkolonie. Byliśmy zaskoczeni ilością dzieci, które pojawiły się na „Aquatice” . 150 dzieciaków bawiło się grą w bocce przez prawie cztery godziny. Do rzutni ustawiała się kolejka oczekujących.  Było głośno  i  wesoło.

Boiska do korfballu i bocce otoczone banerami Warszawsko-Mazowieckiej Rady Olimpijskiej i banerami „sportowej  Warszawy”  wyglądały okazale i informowały o tym, co i kiedy dzieje się na plaży. 

Odwiedzali nas olimpijczycy. Jerzy Pietrzyk, wicemistrz olimpijski w sztafecie 4×400 m z igrzysk w Montrealu, Urszula Kielan wicemistrzyni w skoku wzwyż z Moskwy w roku 1980, Ludwika Chewińska, to dla polskiej lekkoatletyki niemal legenda. Na igrzyskach była w roku 1972, ale do dziś dzierży rekord Polski w pchnięciu kulą 19.58 m. Genowefa Patla, oszczepniczka, olimpijka z roku 1992 z Barcelony. Odwiedzili nas także Marian Sypniewski, szermierz dwukrotny brązowy medalista olimpijski we floretowej drużynie w Moskwie i Barcelonie oraz Dariusz Goździak, złoty medalista w pięcioboju nowoczesnym z igrzysk  w Barcelonie w 1992 roku.

A na zakończenie, w niedzielę 10 września, Jerzy Pietrzyk spotkał się na plaży z grupą młodzieży i rodziców. Opowiedział jak wygrywa się medal olimpijski, ile wysiłku, treningów ale także talentu trzeba mieć, żeby zdobyć olimpijski medal. Wtedy, w roku 1976 w Montrealu, Jurek Pietrzyk wraz Jankiem Wernerem, Zbigniewem Jaremskim i Ryszardem Podlasem zdobył srebro w sztafecie 4 x 400 m. Nasi przegrali tylko z Amerykanami. Było o czym opowiadać. 

Tak zakończyliśmy cykl plażowych spotkań z korfballem i bocce. Do zobaczenia w olimpijskie lato 2024. Razem obejrzymy igrzyska olimpijskie w Paryżu.

jw.

MDO w Centrum Sportu i Rekreacji w Błoniu

Już niebawem, bo 12 września br., Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska PKOl i Centrum Sportu i Rekreacji w Błoniu organizują Mazowiecki Dzień Olimpijczyka. Jest to wydarzenie cykliczne promujące ideę olimpijską. Dzięki wsparciu Starostwa Powiatu Warszawskiego Zachodniego oraz siedmiu gmin wchodzących w jego skład: Błonia, Izabelina, Kampinosu, Leszna, Łomianek, OżarówaMazowieckiego i Starych Babic, impreza zapowiada się imponująco. Weźmie w niej udział co najmniej 25. polskich olimpijczyków z Warszawy i Mazowsza.. W programie przewidziano m.in. otwarcie zgodne z ceremoniałem olimpijskim, filmiki pokazujące osiągnięcia polskich sportowców, wręczenie odznaczeń i dyplomów oraz pokazy sportowe. I co najważniejsze spotkania młodych sportowców „oko w oko” z polskimi olimpijczykami.

Gala Mazowieckiego Dnia Olimpijczyka odbędzie się w Centrum Sportu i Rekreacji w Błoniu. CSiR zlokalizowane jest przy ul. Grodziskiej 1. Jest to obiekt o powierzchni użytkowej prawie 7500 m2, składający się z dwochkondygnacji nadziemnych i jednej podziemnej. Wielofunkcyjny kompleks sportowo-rekreacyjny obejmuje m.in. halę sportowo-widowiskową z widownią i boiskami do siatkówki, koszykówki oraz piłki ręcznej, korty do squasha, kryty basen ze zjeżdżalniami, basenem sportowym, basenem rekreacyjnym i wodnym placem zabaw dla dzieci, a także bogatą strefę SPA z saunami oraz kręgielnię, strzelnicę, salę konferencyjną i infrastrukturę towarzyszącą.

Centrum Sportu i Rekreacji w Błoniu funkcjonuje na podstawie uchwały nr XXIII/215/16 Rady Miejskiej w Błoniu z dnia 7 listopada 2016 r. w sprawie utworzenia jednostki organizacyjnej – Centrum Sportu i Rekreacji w Błoniu oraz nadanego niniejszą uchwałą Statutu. Misją Centrum Sportu i Rekreacji w Błoniu jest upowszechnianie kultury fizycznej i sportu, a także zaspokajanie potrzeb w zakresie sportu i rekreacji poprzez udostępnienie bazy sportowej i rekreacyjnej dla potrzeb lokalnej społeczności, jak również klientów/gości spoza Gminy Błonie.

 

W skład obiektów administrowanych przez Centrum Sportu i Rekreacji wchodzą:

Stadion Miejski im. Marszałka J. Piłsudskiego przy ul. Legionów 3A (boiska trawiaste, pomieszczenia biurowe, sale wielofunkcyjne, sala konferencyjna)
Kompleks sportowo-rekreacyjny przy ul. Grodziskiej 1 (pływalnia, saunarium, hala sportowa, korty do squasha, strzelnica, kręgielnia, sala konferencyjna, siłownia, sala fitness, pomieszczenia biurowe, lokal gastronomiczny)
Kompleks sportowo-rekreacyjny przy ul. Lesznowskiej 15A (korty tenisowe, hala sportowa, siłownia, pomieszczenia biurowe)
Kompleks sportowo-rekreacyjny przy Al. Norwida (boisko trawiaste, bieżnia lekkoatletyczna, skatepark, flowpark, wielofunkcyjne boisko do sportów plażowych, stoły do teqball)
Kompleks sportowo-rekreacyjny przy OSP Bieniewo (boisko wielofunkcyjne)

Działka rekreacyjna nr 303/10 w Jastrzębiej Górze obręb Ostrowo oraz 1/11 powierzchni ogólnej działki nr ew 303/11 w Jastrzębiej Górze obręb Ostrowo.

Wirtualny spacer po obiekcie: https://archiwum.blonie.pl/spacer/?s=pano6213

Na zdjęciach Centrum Sportu i Rekreacji w Błoniu

Aktywnie nad Wisłą

Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska wraz z Towarzystwem Gry w Bocce i Polskim Związkiem Korfballu realizuje program „Aktywnie nad Wisłą” organizując zajęcia dla warszawiaków w grach: bocce i korfballu. Już w dwa letnie weekendy: 28-29 lipca i 25-26 sierpnia byliśmy na plaży „Aquatica” i „Rusałka”.

Kolejny weekend z bocce i korfballem to 8-9 września. W piątek w godzinach 12.00-14.00 i w sobotę w godzinach 10.00- 18.00  zapraszamy wszystkich zwolenników sportowej aktywności na „Pożegnanie Wakacji”. Zagramy mecze towarzyskie, spotkamy się kolejny raz z olimpijczykami, zrobimy niepowtarzalne zdjęcia. 

Poniżej prezentujemy zdjęcia naszych olimpijczyków uczestniczących w sportowej zabawie.  Ludwika Chewińska, wciąż rekordzistka Polski w pchnięciu kulą, uczestniczka igrzysk olimpijskich w Monachium w 1972 r.; Urszula Kielan wicemistrzyni olimpijska w skoku wzwyż na igrzyskach w Moskwie w 1980 r.; Genowefa Patla, znakomita oszczepniczka, olimpijka z igrzysk w Barcelonie  w roku 1992 r.; Jerzy Pietrzyk, srebrny medalista w sztafecie 4 x 400 m na igrzyskach w Montrealu  w 1976 r. Olimpijczycy wciąż w znakomitej formie. Zagrali zacięty mecz z młodymi zawodnikami korfballu i próbowali swoich sił w rzutach do celu w bocce.

25 sierpnia plażę odwiedziły dzieci z praskich półkolonii. 140 dzieciaków, przez kilka godzin bawiło się w bocce. Było dużo emocji i fajnej zabawy. 

Zajęcia w ramach „Aktywnie nad Wisłą” prowadzone przez Warszawsko-Mazowiecką Radę Olimpijską współfinansuje m.st. Warszawa.

Załączamy zdjęcia

Do zobaczenia we wrześniowy weekend 8-9 września na plaży „Aquatica”!

Organizatorzy    

             

 

Zapraszamy na wspaniały spektakl edukacyjny „Pan Niezwykły”

Musical dla dzieci o zagrożeniach w sieci – dzieci alarmują dzieci co czyha na nie w sieci.

We współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego i Musicalową Akademią Talentów MAT, Mazowieckie Centrum Neuropsychiatrii stworzyło przedsięwzięcie edukacyjno-kulturalne w zakresie profilaktyki uzależnień dzieci i młodzieży – niecodzienną formę terapii jaką jest musical „Pan Niezwykły”.

To unikalne przedsięwzięcie, gdzie szpital poprzez działania kulturalne przychodzi do potencjalnego pacjenta. Ten innowacyjny program to pewnego rodzaju pilotaż nowoczesnych działań rehabilitacyjnych. Musical, gdzie w naturalny dla młodego odbiorcy sposób, poprzez piosenki i teksty prezentowane prostym, młodzieżowym językiem dziecięcy aktorzy i ich przekaz stają się częścią terapii i profilaktyki oraz naturalnymi promotorami zdrowia.

„Pan Niezwykły” to musical, którego bohaterami i aktorami są młodzi ludzie. Inicjatywa dedykowana jest osobom w wieku od 7 do 19 roku życia, dlatego zaproszono uczniów szkół podstawowych i średnich. Jest to przedsięwzięcie edukacyjno-kulturalne w zakresie profilaktyki uzależnień dzieci i młodzieży. Pokazuje podróż bohaterki Klary, która wchodzi w wirtualny świat pełen niespodzianek, fantazyjnych historii, ale też co za tym idzie zagrożeń i słabości.

W ramach projektu, po każdym spektaklu, przeprowadzone zostaną elementy arteterapii oraz spotkania z psychologiem. Musical jest pełen barw, ciekawych zwrotów i zaskakujących refleksji.

„Pan Niezwykły” opiera się na założeniach walki z uzależnieniami dzieci i młodzieży zgodnym z Mazowieckim Programem Ochrony Zdrowia Psychicznego. Musical adresowany jesy do dzieci i młodzieży z terenu województwa mazowieckiego oraz ich rodziców i opiekunów prawnych. W ramach zadania przeprowadzone zostanie podsumowanie przez psychologa poruszanych treści, po spektaklu.