O igrzyskach w zdaniach dwóch opowiada Janek W. – Odcinek 4 – Kacper

Co ty chłopaku zrobiłeś? Dokonałeś niemożliwego! Srebrny medal w konkursie skoków na skoczni normalnej!

Kacper Tomasiak, 19-latek, jeszcze junior, skacze niesamowicie i zdobywa srebrny olimpijski medal. W ten sposób dopisuje się do swoich wielkich poprzedników: Wojciecha Fortuny, Adama Małysza, Kamila Stocha, Dawida Kubackiego. Trwająca od blisko czterech lat posucha w polskich skokach nie wróżyła nic dobrego w tegorocznych igrzyskach. Kacper Tomasiak, jeszcze w ubiegłym roku, nikomu nieznany młodzian, w tym roku stał się najlepszym polskim skoczkiem, ale przecież nie takim, który jechał na igrzyska jako jeden z faworytów. Tymczasem….

Konkurs skoków na skoczni normalnej, rozgrywany w Predazzo, od początku obfitował w wielkie niespodzianki. Sensacja goniła sensację. W pierwszej rundzie przepadali faworyci. Kamil Stoch oddaje, jak się wydaje, dobry skok. Ląduje na setnym metrze, ale daje to tylko 38 miejsce. Tomasiak skacze pięknie i daleko. Jest czwarty. Zaczynamy się denerwować, bo oto kiełkuje nam myśl o medalu. Czyżby… Wyniki pierwszej serii są niespodziewane. Pierwsza piątka: Niemiec Raimund, Francuz Foubert, Norweg Sundal oraz nasz Tomasiak i Szwajcar Deschwanden. Żaden z nich nie wygrał jeszcze konkursu w Pucharze Świata.  Wielki faworyt Słoweniec Domen Prevc, na miejscu ósmym. Skacze tyle ile Kamil Stoch, a w klasyfikacji jest wyżej o 30 miejsc. Niezbadane są tajniki skoków narciarskich, obniżany rozbieg, wiatr, noty sędziowskie!? Ale zostawmy to. W pierwszej serii daleko za czołówką są: Kobayashi, Lanisek, Kraft i pozostali Austriacy. Co się dzieje?

 

W drugiej serii Kacper oddaje skok marzenie. 107 metrów. Prowadzi. Gorzej skaczą Sundal i Foubert. Mamy srebro. Pozostał już tylko Niemiec Raimund. Może będzie złoto dla Kacpra?!    Nie, nie będzie. Philipp Raimund wytrzymuje presję, skacze świetnie i wygrywa. Mamy srebro. Mamy srebro! Dziennikarze szaleją, operator kamery płacze, inni też płaczą, radość, euforia. Ktoś krzyczy: „że też on to wytrzymał, niesamowita historia”.

Kacper Tomasiak skromny, młody chłopak, w rozmowie, tuż po konkursie, mówi: „Mogło być lepiej…”. Wierzymy. Będzie lepiej, cała kariera przed nim.

Wielcy polscy mistrzowie trochę rozmieniają swoją sławę na drobne. Mamy wielu innych młodych, zdolnych skoczków: Juroszek, Amilkiewicz, Łukaszczyk, Joniak, Szozda. Może wróci wielka nadzieja polskich skoków sprzed paru lat, Jasiek Habdas. Prezesie Adamie Małyszu, daj im skakać na wielkich zawodach.

Janek W.