O igrzyskach w zdaniach dwóch opowiada Janek W. – Odcinek 3 – Dramat

Trzeci dzień igrzysk. Bieg zjazdowy kobiet w Cortinie d.Ampezzo. Legendarna trasa pokazana okiem kamery wygląda pięknie i groźnie za razem. Na starcie numer 13, Lindsay Vonn. Słynna Amerykanka wróciła w tym roku do profesjonalnego sportu, po prawie sześciu latach przerwy. Mistrzyni olimpijska w zjeździe z Vancouver z roku 2010. W roku 2026 Lindsay wraca, by wygrać złoto w zjeździe na kolejnych igrzyskach olimpijskich. Ktoś powie, to jakiś żart, to niemożliwe.

Ale Lindsay Vonn wraca i wygrywa w tym roku dwa zjazdy Pucharu Świata, w St. Moritz i w Zauchensee. To potwierdza, że 41-letnia gwiazda narciarstwa alpejskiego ma uzasadnione nadzieje na olimpijski sukces. I oto, kiedy wszystko idzie w dobrym kierunku 30 stycznia w szwajcarskiej Crans-Montanie Vonn upada i zrywa więzadła krzyżowe w kolanie. To poważna kontuzja. Ale dzieją się cuda! Na kilka dni przed zawodami Lindsay zdaje się wracać do formy. Treningi pokazują, że może startować! Dzień startu to 8 lutego. Dziewięć dni po zerwaniu więzadeł, Lindsay Vonn staje na starcie biegu zjazdowego w Cortinie. Cały narciarski świat trzyma kciuki za piękną Amerykankę. Niech jej się uda, niech zadziwi świat.  Numer 13. Przed nią świetnie pojechała inna Amerykanka, Breezy Johnson.

Skupiona twarz, kamera telewizyjna niemal zagląda w oczy zawodniczki, zbliżając obraz gogli. Słychać pikanie maszyny startowej. Lindsay rusza. Dynamiczny start, płynna jazda na pierwszych bramkach. Nagle Lindsay uderza ręką w czwartą bramkę. Traci kontrolę, pęd jazdy wyrzuca ją w górę. Ciało obraca się kilkakrotnie w powietrzu i z wielką siłą uderza w stok. Leżąca sylwetka jeszcze sunie po śniegu, zatrzymuje się i nieruchomieje!!! Cisza, wielka cisza… cisza jak wielkie przerażenie… Kamera błądzi po twarzach widzów, widać rodzinę Lindsay. Przerażenie, ból, niekończące się oczekiwanie, co się stało? Vonn otoczona ekipą medyczną. Długo. Kilka minut. Widać helikopter. Jest dramat!

 

Wielki pech czy błąd zawodniczki? Zbyt wąski najazd na bramkę czy nierówność trasy. Wszystko w jednym. To koniec! Świat oniemiał!

Zawody wygrywa Breezy Johnson. Amerykanie płaczą i cieszą się w jednym. Łzy i radość! Lindsay Vonn  w swojej karierze wygrała 84 zawody Pucharu Świata, w tym tylko w zjeździe odniosła 43 zwycięstwa. Zdobyła cztery Kryształowe Kule w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, osiem razy wygrywała małą Kryształową Kulę za zjazd i pięć razy za supergigant.  Jest uważana za najlepszą narciarkę alpejską w historii narciarstwa. Czy jeszcze raz wróci na narciarskie trasy?

Janek W.