Zapraszamy na wspaniały spektakl edukacyjny „Pan Niezwykły”

Musical dla dzieci o zagrożeniach w sieci – dzieci alarmują dzieci co czyha na nie w sieci.

We współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego i Musicalową Akademią Talentów MAT, Mazowieckie Centrum Neuropsychiatrii stworzyło przedsięwzięcie edukacyjno-kulturalne w zakresie profilaktyki uzależnień dzieci i młodzieży – niecodzienną formę terapii jaką jest musical „Pan Niezwykły”.

To unikalne przedsięwzięcie, gdzie szpital poprzez działania kulturalne przychodzi do potencjalnego pacjenta. Ten innowacyjny program to pewnego rodzaju pilotaż nowoczesnych działań rehabilitacyjnych. Musical, gdzie w naturalny dla młodego odbiorcy sposób, poprzez piosenki i teksty prezentowane prostym, młodzieżowym językiem dziecięcy aktorzy i ich przekaz stają się częścią terapii i profilaktyki oraz naturalnymi promotorami zdrowia.

„Pan Niezwykły” to musical, którego bohaterami i aktorami są młodzi ludzie. Inicjatywa dedykowana jest osobom w wieku od 7 do 19 roku życia, dlatego zaproszono uczniów szkół podstawowych i średnich. Jest to przedsięwzięcie edukacyjno-kulturalne w zakresie profilaktyki uzależnień dzieci i młodzieży. Pokazuje podróż bohaterki Klary, która wchodzi w wirtualny świat pełen niespodzianek, fantazyjnych historii, ale też co za tym idzie zagrożeń i słabości.

W ramach projektu, po każdym spektaklu, przeprowadzone zostaną elementy arteterapii oraz spotkania z psychologiem. Musical jest pełen barw, ciekawych zwrotów i zaskakujących refleksji.

„Pan Niezwykły” opiera się na założeniach walki z uzależnieniami dzieci i młodzieży zgodnym z Mazowieckim Programem Ochrony Zdrowia Psychicznego. Musical adresowany jesy do dzieci i młodzieży z terenu województwa mazowieckiego oraz ich rodziców i opiekunów prawnych. W ramach zadania przeprowadzone zostanie podsumowanie przez psychologa poruszanych treści, po spektaklu.

Aktywnie nad Wisłą dla każdego

Niepełnosprawni też grają w boccekorfball

Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska PKOl we współpracy Polskim Związkiem Korfballu i Towarzystwem Gry w Bocce zaprasza na bezpłatne spotkania z KORFBALLEM PLAŻOWYM nad Wisłą oraz na zajęcia z BOCCE, które odbywają się w niedzielę 30 lipca oraz w soboty 26 sierpnia i 9 września, w godzinach 10.00-18.00. Ponadto wprowadzamy dodatkowe terminy, przeznaczone głównie na naukę gry w BOCCE,  w piątki w dniach: 28 lipca, 25 sierpnia i 8 września. Wszystkie na obiekcie plaży Aquatica (plaża przy Wybrzeżu Helskim 1/5, wejście na wprost ulicy Ratuszowej przy ZOO). Zajęcia organizowane są dla dzieci i młodzieży oraz dla osób dorosłych. W zajęciach mogą uczestniczyć osoby indywidualnie, jak i grupy zorganizowane.

 

Wyjątkowo serdecznie zapraszamy osoby z niepełnosprawnością. Teren na którym będą prowadzone zajęcia został dostosowany do ich potrzeb. Wyznaczone jest miejsce dla wózków inwalidzkich. Pomocą służyć będą specjalnie przygotowani asystenci (można ich poznać po napisie ASYSTENT umieszczonym na koszulce), którzy przejmą opiekę nad osobami z niepełnosprawnością – uczestnikami spotkania „Aktywnie nad Wisłą. Gramy w boccekorfball”. Zaś instruktorzy sportowi poświęca swój czas na naukę i grę z tymi wyjątkowymi gośćmi. Zapewniona jest obecność służby medycznej podczas imprezy. Nie zabraknie też wody mineralnej w gratisie.

 

W przypadku grup zorganizowanych i zainteresowanych grą w BOCCE i KORFBALL prosimy o wcześniejsze powiadomienie o liczbie osób.  

 

Koordynatorem ze strony Towarzystwa Gry w Bocce jest Cyryl Złotogórski, tel. 501 575 603.

Koordynatorem ze strony Polskiego Związku Korfballu jest Agnieszka Tarasiewicz-Aid, tel. 573 982 023.

 

Zajęcia będą prowadzone przez doświadczonych instruktorów – byłych i aktualnych reprezentantów Polski.

 

Organizatorzy

Glasgow stolicą światowego kolarstwa

13 sierpnia 2023 r. Niesamowity wyścig kolarskiej elity o Mistrzostwo Świata. 280 kilometrów, ale ostatnie 140 to miejska, 14-kilometrowa pętla. Takiego wyścigu jeszcze nie było. Jazda po ulicach Glasgow to prawdziwy labirynt. Mnóstwo zakrętów, podjazdy o nachyleniu 14 %, jazda po kostce i alejkach parkowych. Wyścig interwałowy, przyśpieszenie, hamowanie, w górę, w dół, mało odcinków prostych. A wszystko wśród szpalerów kibiców.  Dziesięć razy kolarze objeżdżają centrum miasta. Wszystko jak na dłoni. Mieszkańcy Glasgow oddali swoje miasto kolarzom. Mieli wielką frajdę, tłumnie wylegli na trasę wyścigu, aby oglądać niezwykły kolarski teatr!

Na trasie największy z największych, Holender Mathieu Van der Poel. Ucieka rywalom kilkanaście kilometrów przed metą. Osiąga przewagę 30-40 sekund. Na mokrej nawierzchni, na jednym z ostrych zakrętów Mathieu przewraca się. Później widać rozdarcia kostiumu i rany na skórze. Ale upadek nie przeszkadza mu pojechać jeszcze szybciej, Van der Poel wygrywa z dużą przewagą. Wygrywa jeden z najpiękniejszych kolarskich wyścigów. Może najpiękniejszy!

                                                                                              

A Polacy? Na starcie wyścigu o mistrzostwo stanął jeden Polak – Michał Kwiatkowski. Dlaczego tylko jeden? Otóż Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) ustaliła limit dla każdego kraju według miejsca w rankingu. Polska w tym rankingu jest daleko, bo polskie kolarstwo nie ma sukcesów. Dostaliśmy jedno miejsce! Tego jeszcze nie było. Michał Kwiatkowski pojechał do Glasgow po wyczerpującym Tour de France, w którym wygrał jeden etap i po Tour de Pologne, w którym zajął trzecie miejsce. Po tak intensywnych wyścigach, na karkołomnej trasie w Glasgow zdołałprzejechać 200 kilometrów. Na tyle było go stać. Mistrz świata z 2014 roku w Glasgow nie dojechał do mety.


Glasgow, 600-tysięczne, największe miasto Szkocji, w przeszłości uznawane za jedno z najbardziej brudnych, dziś przyciąga turystów swoimi zabytkami i urodą. W dniach 5-13 sierpnia 2023 roku Glasgow gościło największe gwiazdy światowego kolarstwa wszystkich specjalności: kolarstwo szosowe, torowe, górskie, BMX, Trial. Wszystko w ciągu 8 dni, w jednym mieście. 108 reprezentacji krajowych, prawie 1000 zawodniczek i zawodników. Przez 8 dni cale życie miasta było podporządkowane kolarstwu!!!

Jakie inne miasto w Europie, a może na świecie zgodziłoby się na przeprowadzenie takiej imprezy?

                                                                        

Wyścig elity kobiet przyniósł nie mniejsze emocje. Holenderki, w ostatnich latach, dominują w elicie, wygrywając większość najważniejszych wyścigów. Tym razem też były faworytkami, Demi Vollering i ostatnia mistrzyni świata Van Vleuten. Ale pogodziła je Belgijka Lotte Kopecky, która podobnie jak Van der Poel przyjechała do mety samotnie, uciekając najgroźniejszym rywalkom kilka kilometrów przed metą.

Najlepsza Polka Agnieszka SkalniakSójka na 14 miejscu. Katarzyna Niewiadoma, nasza kandydatka do medalu nie wystartowała z powodu niedyspozycji.

                                                                     

Pasjonujące były także wyścigi w kolarstwie górskim. Karkołomna pętla po wąskich, leśnych serpentynach była wielkim wyzwaniem dla zawodniczek i zawodników. Dreszczyk emocji towarzyszył często wrażeniu strachu przed czymś niemożliwym. Mieliśmy w tej konkurencji, jeszcze niedawno, znakomitą Maję Włoszczowską. Dziś Maja pełni ważną funkcję w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim,w którym reprezentuje Polskę. Ale jej następczyń w wyścigach po górach, wciąż brak!

                                                                     

Polska bez medali w kategoriach seniorskich. Wyjątkowe mistrzostwa, rozgrywane w niesamowitej atmosferze, przyniosły wielką radość i satysfakcję najlepszym. Niestety, wśród najlepszych nie było Polaków. Najlepsze nasze osiągnięcia  to 4 miejsca na torze. W sprincie 4 był Mateusz Rudyk, a w madisonie tuż za podium znalazły się siostry Daria i Wiktoria Pikulik.                

Za to sześć medali zdobyliśmy w wyścigach amatorów i mastersów (dawnych kolarzy), bo takie zawody też odbywały się w Glasgow.

A może by tak wprosić się do związków kolarskich Danii, Belgii czy Holandii i zapytać jak trzeba szkolić młodzież, aby jeździć w zawodowym peletonie w liczącej się roli. Kwiatkowski i Majka mają już swoje lata.  

W Tour de Pologne startuje 170 zawodników, w tym 15  Polaków. Za to kilka razy więcej Włochów, Belgów czy Francuzów.  

Następne takie zawody w kolarstwie w 2027 roku!

 

Jan Wieteska

 


Warning: Trying to access array offset on value of type null in /home/maciejkordala/websites/wmro/wp-content/themes/septera/includes/loop.php on line 268

Krzysztof Chmielewski wicemistrzem świata

Wszystkie polskie serwisy sportowe odnotowały w ostatnich dniach znakomity występ 19-letniego Krzysztofa Chmielewskiego – pływaka warszawskiego Integracyjnego Uczniowskiego Klubu Sportowego „Muszelka” na mistrzostwach świata w pływaniu, które odbyły się w dalekiej japońskiej Fukuoce. Krzysztof popłynął rewelacyjnie w wyścigu na 200 m stylem motylkowym, bijąc swój rekord życiowy wynikiem 1:53:62 i zdobywając srebrny medal. Jego czas jest drugim wynikiem w historii polskiego pływania! Rekord Polski w tej konkurencji – 1:53:23 – dzierży znakomity przez wiele lat Paweł Korzeniowski, ale osiągnął go w stroju poliuretanowym, dzisiaj zabronionym przez Międzynarodową Federację Pływacką. Dystans 200 m delfinem jest wyjątkowo polski. To właśnie w tej konkurencji specjalizowali się Otylia Jędrzejczak i wspomniany Paweł Korzeniowski. Obydwoje byli mistrzami świata, a do grona wybitnych medalistów dołączył teraz właśnie Krzysztof Chmielewski.

 

Swój srebrny medal młody polski pływak odebrał z rąk samego Michaela Phelpsa, co było dla niego dodatkową nagrodą za świetny występ. Amerykanin, który swoje pierwsze rekordy świata na 200 metrów motylkiem bił gdy urodzonego w 2004 roku Chmielewskiego nie było jeszcze na świecie.

 

Warto dodać, że wynikiem z Fukuoki Krzysztof Chmielewski ponownie wypełnił minimum kwalifikacyjne na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu. Trzeba także przypomnieć, że pływak warszawskiej Muszelki startował już – jako 17-latek – na igrzyskach w Tokio i zakwalifikował się tam do finału w swojej koronnej konkurencji! Za rok w Paryżu będzie więc mógł śmiało mierzyć w jeszcze wyższe cele.

 

Wielkie brawa dla zawodnika i jego trenera Grzegorza Olędzkiego, a także dla całgo klubu sportowego IUKS Muszelka z warszawskiego Targówka. Przykład tego klubu – założonego w 2007 roku – pokazuje, że w każdym środowisku znajdują się prawdziwe sportowe perełki, z których można wychować mistrza. 


Warning: Trying to access array offset on value of type null in /home/maciejkordala/websites/wmro/wp-content/themes/septera/includes/loop.php on line 268

Koszykówka 3×3

W dniach 12-13 sierpnia br. na katowickim rynku rozgrywane były mistrzostwa Polski w koszykówce 3×3. Niezwykle szybka odmiana koszykówki staje się coraz bardziej popularna. Na boisku trójka graczy ma 12 sekund na wykonanie rzutu. Gramy do 21 punktów lub do 10 minut czystej gry. Celny rzut to jeden punkt, rzut z dystansu daje dwa punkty. Szybka, efektowna gra tworzy piękne sportowe widowisko. Na trybunach komplet widzów.

Na katowickim rynku wygrywa team Isetia WMSS. Rozszyfrowujemy nazwę: Warszawskie Międzynarodowe Stowarzyszenie Sportu. A Isetia to białołęcka firma produkująca oprogramowania. Skoro tak, to przybliżmy sylwetki zawodników, którzy pod szyldem ISETIA WMSS zdobyli mistrzostwo Polski pokonując w finale Legię Warszawa:
– MICHAŁ WOJTYŃSKI, MVP turnieju, 34-letni koszykarz z KS Piaseczno, 193 cm wzrostu;
– KRYSTIAN KOŹLUK, 28 lat, 206 cm wzrostu z klubu Dziki Warszawa;
– DAMIAN CECHNIAK, 29 lat, 210 cm wzrostu, klub Polonia Warszawa;
– JAN PILISZCZUK, 22-latek z warszawskiej Polonii, wzrost 194 cm.

Oto czwórka koszykarzy, którzy sprawili wielką sensację wygrywając z bardziej utytułowanymi rywalami, pozostawiając za sobą chociażby zdecydowanego faworyta turnieju zespół Lotto 3×3 Warszawa, w składzie którego znaleźli się niemal etatowi reprezentanci Polski, olimpijczycy z tokijskich igrzysk – Przemysław Zamojski, Szymon Rduch i Adrian Bogucki.
W finale Isetia nie dała szans Legii wygrywając 19:11. W nagrodę czwórka koszykarzy otrzymała 10 tysięcy złotych, ale co ważniejsze mistrzowie Polski zagrają, jako reprezentacja naszego kraju, w turnieju FIBA World Tour Masters w Rumunii w dniach 9-10 września br.

Odnotowujemy sukces warszawskiej koszykówki.

Jw.

Kolejny sukces Zuzanny Maślanej

Laureatka naszego konkursu  Młode Talenty – Nadzieje Olimpijskie” odniosła kolejny sukces. W konkursie pchnięcia kulą na Mistrzostwach Europy do lat 20 rozgrywanych w Jerozolimie Zuzanna zdobyła srebrny medal! Złoto zdobyła miotaczka z Niemiec Nina Nbubuisi, która pchnęła kulę na odległość 17.97 m. Zuzanna Maślana osiągnęła odległość 16.90. Pozostałe rywalki były daleko z tyłu.

Zuzanna pcha kulę metoda klasyczną, być może zmiana stylu na obrotowy mogłaby przynieść jeszcze lepsze rezultaty. Tak czy inaczej, rośnie nam wielki talent na najbliższą przyszłość. Może doczekamy się pobicia rekordu Polski wciąż, od 48 lat, należącego do Ludwiki Chewińskiej i wynoszącego 19.58 m

Ludwika Chewińska z nagrodą m.st. Warszawy

Rada m.st. Warszawy uchwałą z 6 lipca br. w uznaniu zasług dla Stolicy Rzeczypospolitej Polskiej przyznała Pani Ludwice Chewińskiej – olimpijce z Monachium w 1972 r. – Nagrodę Miasta Stołecznego Warszawy. Nagrodę wręczyła na ostatnie uroczystej sesji Pani Ewa Malinowska-Grupińska, Przewodnicząca Rady m.st. Warszawy.

Ludwika Chewińska – polska lekkoatletka, jej koronną konkurencją było pchnięcie kulą. Czterdzieści cztery razy reprezentowała barwy Polski w meczach międzypaństwowych w latach 1968-1983 (48 startów, 15 zwycięstw indywidualnych), 11-krotnie była mistrzynią kraju w pchnięciu kulą i 5-krotnie triumfowała podczas mistrzostw Polski w hali w swojej koronnej konkurencji.
Uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w 1972 r. w Monachium. Dwa razy brała udział w Mistrzostwach Europy w 1971 r. w Helsinkach i w 1974 r. w Rzymie. Halowa wicemistrzyni Europy z Rotterdamu w 1973 r.

Jest posiadaczką najstarszego rekordu kraju – 19.58 m w pchnięciu kulą – uzyskanego 26 czerwca 1976 r. na zawodach w Bydgoszczy. – Pchnęłam kulę i nawet chciałam wyjść z koła po nim, bo wydawało mi się, że nie było ono udane. Mój mąż i jednocześnie trener Andrzej Chewiński krzyknął jednak wówczas: „trzymaj”. Zobaczył, że to było dalekie pchnięcie – wspominała po latach rekordową próbę.

Na pytanie jak długo jej zdaniem ten rekord przetrwa odpowiadała: – Nie mam pojęcia. Wszystko dlatego, że Andrzej Majkowski, który w przeszłości był prezesem Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, po pobiciu rekordu Polski napisał mi taką dedykację: „Dla dożywotniej rekordzistki w pchnięciu kulą Ludwiki Chewińskiej”. Może zaczarował tę granicę – śmiała się Chewińska.


Ludwika Chewińska pracowała m.in. jako nauczycielka wychowania fizycznego w Zespole Szkół nr 16 im. gen. W. Sikorskiego na Mokotowie oraz na uczelni WSBiO na Mokotowie. Uczestniczyła w organizacji zawodów dla młodzieży szkolnej, przygotowując do uprawiania sportu m.in. Kamilę Skolimowską, Krzysztofa Włodarczyka, Macieja Pałyszkę, Dariusza Dziekanowskiego oraz braci Grzegorza i Pawła Skrzeczów. Jest bardzo aktywna społecznie. Uczestniczy w życiu PKOl i Stowarzyszeniu Sportu Kobiet, sędziuje lekkoatletyczne imprezy i startuje z powodzeniem w zawodach weteranów. 25 kwietnia 2008 otrzymała wyróżnienie indywidualne Fair Play za całokształt kariery sportowej i godne życie po jej zakończeniu.

Pani Ludwice serdecznie gratulujemy!

Red.

Laureaci Konkursu „Młode Talenty” na Mistrzostwach Polski w lekkiej atletyce

W ostatnich dniach lipca w Gorzowie Wielkopolskim odbywały się mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce. W zawodach startowały nasze „młode talenty” Zuzanna Maślana i Michał Gawenda.

Zuzanna Maślana, wciąż juniorka, w rywalizacji z najlepszymi kulomiotkami Polski spisała się bardzo dobrze. Zuzanna zdobyła srebrny medal pchnięciem na odległość 16.87. Mistrzynią Polski została Klaudia Kardasz z wynikiem 17.83. A na trzecim miejscu mistrzyni Europy z 2018 roku Paulina Guba z wynikiem 17.58.                                                                         

W opinii sprawozdawców relacjonujących przebieg zawodów, Zuzanna Maślana to zawodniczka z dużymi możliwościami na sukcesy w najbliższej przyszłości. Przy okazji przypomnijmy, że rekord Polski w tej konkurencji wynosi 19.58 i należy do… Ludwiki Chewińskiej, która pchnęła kulę na taką odległość w roku… 19.76 !!! Przez 48 lat żadna polska kulomiotka nie pobiła rekordu Ludwiki! 

Michał Gawenda, także wciąż junior, rywalizował w gronie znanych i uznanych gwiazd polskiej tyczki. Niespodziewanie rywalizował z nimi  jak równy z równym. W konkursie zawodnicy nie skakali zbyt wysoko. Michał zajął czwarte miejsce, bijąc swój rekord życiowy wynikiem 5.46. Dokładnie tyle samo skoczył zwykle znakomity Piotr Lisek i były mistrz świata Paweł Wojciechowski. Obaj wyprzedzili Michała tylko dzięki temu, że mieli mniej strąceń na poszczególnych wysokościach. Wygrał Robert Sobera skacząc 5.61.  Michał jest z tego grona najmłodszy, więc wszystko przed nim.

jw.

                    

 

Nasze „Młode Talenty”

W marcu br. Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska PKOl wręczyła wyróżnienia młodym sportowcom z Warszawy i Mazowsza  za osiągnięcia w roku 2022. Śledzimy ich sportowe losy w roku 2023. Sukcesywnie zamieszczamy informacje o ich bieżących startach i sukcesach.

 Oto kolejne:

  1. Ksawery Masiuk. Pływanie

Ksawery startował na dopiero co zakończonych mistrzostwach świata w pływaniu w Fukuoce w Japonii. Wszedł do dwóch finałów. W wyścigu na 100 metrów grzbietem po pierwszej długości basenu prowadził z czasem zapowiadającym rekord świata. Ale druga część dystansu nie była już tak dobra. Ksawery przypłynął  na 6. miejscu. 

W finale wyścigu na 50 metrów Ksawery chciał powtórzyć rezultat sprzed roku i stanąć na podium. Niezwykle wyrównana walka trwała do ostatnich metrów. Ostatecznie Ksawery był 4. o 0.07 sekundy za podium. Przed nim dwaj Amerykanie i Chińczyk. Mimo braku medalu Ksawery bez wątpienia potwierdził swoją przynależność do światowej czołówki w stylu grzbietowym!

  1. Gabriela Czapska i Hanna Rajchert. Żeglarstwo

Pamiętamy, że na marcową Galę w Pałacyku Szustra, Gabrysia przyszła o kulach. Ale po kontuzji nie ma już śladu. Dziewczyny przywiozły brązowy medal z Mistrzostw Świata Juniorów w klasie 49erFX. Z 10. rozegranych wyścigów w pięciu były na podium. Dwa wyścigi wygrały. Kolejny wielki sukces młodej polskiej załogi!  

  1. Cecylia Cieślik. Szermierka

Cecylia wraz koleżankami: Glorią Klughardt, Kingą Zgryźniak i Alicją Klasik odnosi sukces za sukcesem. W marcu, w Tallinie, dziewczyny zdobyły złoto Mistrzostw Europy Juniorów. W kwietniu, w Bułgarii, kolejne złote medale, tym razem w Mistrzostwach Świata Juniorów. Młode polskie szpadzistki idą w ślady swoich starczych koleżanek, które kilka dni temu zdobyły mistrzowski tytuł w „dorosłych” mistrzostwach świata. 

W Plowdiw dziewczyny pokonały kolejno Meksyk, Rumunię, Ukrainę, Francję, a w finale Stany Zjednoczone. To pierwszy taki medal dla Polski w 21. wieku.

Cecylia jest najmłodsza w drużynie i jeszcze przez dwa lata pozostanie juniorką. Urodzona optymistka, jest dobrym duchem tego teamu. Trener mówi o niej: „Cecylia ma taka sportową bezczelność, jest nieustępliwa. Nie poddaje się gdy jej nie idzie”. Dziewczyny chcą złota na Igrzyskach Olimpijskich ….. w Los Angeles w 2028 roku!

  1. Katarzyna Dębska. Pięciobój

Kasia  pojechała w czerwcu na Mistrzostwa Europy do lat 19, do Druskiennik i je wygrała.  O złoty medal stoczyła bardzo zaciętą walkę z Niemką Unterberger, którą wyprzedziła o 13 punktów. Zauważmy, że zawody odbywały się w nowym układzie konkurencji: szermierka, tor przeszkód, pływanie i laser run, czyli bieg połączony ze strzelaniem z pistoletu laserowego. Nie było jazdy konnej. Ale na Igrzyskach w Paryżu konie się jeszcze  pojawią. 

O startach naszych kolejnych „Młodych Talentów” będziemy  informowali na bieżąco.

jw.

                    

 

Magdalena Pawłowska złotą medalistką Mistrzostw Świata!

Szpadzistka warszawskiego klubu AZS AWF zdobyła złoty medal mistrzostw świata w turnieju drużynowym szpadzistek. Na mistrzostwach w Mediolanie, Polski wygrały w finale z gospodyniami, szpadzistkami Włoch 32 : 28. !!!

Wcześniej, w drodze do finału Polki, które walczyły w składzie Renata Knapik-Miazga, Martyna Swatowska-Wenglarczyk, Ewa Trzebińska i Magdalena Pawłowska pokonały Gruzję, Egipt, Izrael. W półfinale po niesamowitej walce wygrały z Koreą 33: 32. W finale dopiero w końcówce Polki  zdobyły przewagę i odniosły zwycięstwo. To jeden z największych sukcesów polskiej szermierki ostatnich 15-stu lat. 

Magdalena Pawłowska już wcześniej pokazywała swój wielki talent. W 2022 roku wraz koleżankami zdobyła brązowy medal w konkursie drużynowym na mistrzostwach świata w Kairze. W roku 2015 była brązową medalistką Mistrzostw Europy w kategorii do lat 23.

Życzymy Magdzie  kolejnych medali, w szczególności na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku. A dzięki zwycięstwu w Mediolanie Polki wyraźnie zbliżyły się do kwalifikacji olimpijskiej.

j.

 

Fot.: szpadzistki-azs.pl/zawodniczki/magdalena_pawlowska.htm

                    

 

Złota Aleksandra Płocińska

Na trwających właśnie Mistrzostwach Polski Seniorów w Lekkiej Atletyce w Gorzowie Wielkopolskim, złoty medal zdobyła zawodniczka SRS Kondycja Piaseczno, Aleksandra Płocińska.

Jest to, jak dotąd, największy sukces zawodniczki z Piaseczna. Aleksandra wywalczyła już brąz (bieg na 1500 na Halowych MP w 2020 r. oraz na MP na 1500 w ubiegłym roku w Suwałkach) i srebro (sztafeta mieszana 2x2x400 m na MP w Łodzi w 2020 r.) na Mistrzostwach Polski.

Sama o sobie mówi, że jej przygoda z bieganiem rozpoczęła się od tego, że została zauważona na szkolnych zawodach i zaproszona na trening do klubu. „Pierwsze sukcesy przyszły dosyć szybko. Po około 2 latach treningu zdobyłam swój pierwszy medal Mistrzostw Polski na dystansie 1500 m, gdzie uplasowałam się na 3 miejscu. W kolejnych latach sukcesywnie zdobywałam medale Mistrzostw Polski na dystansach 800m i 1500m. W listopadzie 2021 roku w Tomaszowie Lubelskim zostałam Mistrzynią Polski w biegach przełajowych na dystansie 4km. Kilkukrotnie reprezentowałam Polskę na arenie międzynarodowej. Po raz pierwszy w 2018 roku na Meczu Międzynarodowym U20 w Czechach w biegu na 800 m, gdzie całą reprezentacją zajęliśmy pierwsze miejsce.  

W lipcu 2021 roku reprezentowałam Polskę na Młodzieżowych Mistrzostwach Europy w Tallinie na dystansie 1500m, gdzie weszłam do finału i zajęłam 9 miejsce. W grudniu 2021 zakwalifikowałam się na Mistrzostwa Europy w biegach przełajowych w Dublinie, gdzie zajęłam 6 miejsce drużynowo na dystansie 6 km. 

Moim największym celem i marzeniem są Igrzyska Olimpijskie”.

My też jesteśmy przekonani, że te marzenia się spełnią i w przyszłym roku Aleksandra Płocińska wystartuje na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu.

Gratulujemy!!!

Gratulacje przekazujemy także trenerom: Renacie i Wiesławowi Paradowskim!

KS

Fot.: facebook.com/photo?fbid=1658125827632179&set=a.283384821772960

 

Gramy w korfball i bocce!

Lato mamy piękne tego roku. Warszawiacy wyjechali na urlopy. Ale nie wszyscy. Dla tych którzy spędzają lato w mieście mamy specjalną atrakcję!

KORFBALL I BOCCE 

Warszawsko-Mazowiecka Rada Olimpijska wraz z partnerami: Polskim Związkiem Korfballu i Towarzystwem Gry w Bocce zaprasza na gry i zabawy w korfball i bocce. 

Co to takiego? 

Korfball to rodzaj koszykówki. Rzucamy piłkę do kosza, który nie ma tablicy, piłkę podajemy bez kozłowania, gramy na plaży. 

Bocce to gra polegająca na rzucaniu kul do celu, gramy także na plaży.

Tego lata mieszkańcy Warszawy grają w korfball i bocce!

Zapraszamy na Pragę Północ, Wybrzeże Helskie 1/5 na plażę Rusałka przy barze AQUATICA. Wchodzimy na plażę na wprost ulicy Ratuszowej przy ZOO.  Po wejściu na parking skręcamy w lewo, przechodzimy 100 metrów i jesteśmy na miejscu. Tu są usytuowane place gry. Obok plac zabaw dla dzieci, bar Aquatica.

Zapraszamy w piątek 28 lipca w godzinach 12.00-14.00  i w niedzielę 30 lipca w godzinach 10.00-18.00. Następne spotkania z korfballem i bocce odbędą się 25-26 sierpnia i 8-9 września. Szczegóły na plakacie imprezy.

Zapraszamy wszystkie pokolenia warszawiaków. Zapraszamy turystów odwiedzających nasze miasto.  Nie siedzimy w domu, idziemy na plażę Aquatica. Po wizycie w ZOO lub po rejsie stateczkiem po Wiśle idziemy bawić się grą w KORFBALL i BOCCE.

Zajęcia będą prowadzone przez instruktorów i trenerów obu dyscyplin. Rozegramy mecze pokazowe, poprowadzimy naukę gry, zorganizujemy mini mecze z udziałem widzów.

Zapraszamy!

Komitet Organizacyjny 

WMROI